Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Superman: Syn Kal-Ela tom 1 – Prawda - recenzja komiksu - Movies Room

Superman: Syn Kal-Ela tom 1 – Prawda – recenzja komiksu

Piotr Pocztarek, 14 września 2023

O tym, że Superman będzie musiał (zapewne tylko na jakiś czas) zejść ze sceny, wiedzieliśmy od jakiegoś czasu. Podobnie to, że pałeczkę po nim przejmie jego syn – Jonathan – również od dawna szykowany na godnego zastępcę Człowieka ze Stali. Wiedzieliśmy też, że Jon ma skłonności homoseksualne i że na pewnym etapie wątek ten będzie eksploatowany, wzbudzając poruszenie czytelników. A teraz, wraz z polską premierą komiksu Superman: Syn Kal-Ela tom 1 – Prawda, mamy możliwość sami sprawdzić, jak z całym tym bagażem poradził sobie doświadczony scenarzysta Tom Taylor.

Tom Taylor to niezwykle płodny, ale i doceniany twórca. Ma na koncie takie tytuły jak Nightwing (polska premiera serii miała miejsce w sierpniu), Injustice czy DCeased, które również w naszym kraju cieszą się popularnością. Dlatego też pomimo wielu wyzwań i ciężaru odpowiedzialności, jaką jest zastąpienie takiej ikony jak Superman kimś innym, byłem dziwnie spokojny o niniejszą historię. Wygląda na to, że mam do australijskiego scenarzysty spore zaufanie. Czy udało mu się go nie zawieść?

https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/016_Syn-KalEla_01.jpg

Strona komiksu Superman: Syn Kal-Ela tom 1 – Prawda

Jonathan odwiedził przyszłość i wie, że jego ojciec w pewnym momencie zniknie z kart historii i już się nie pojawi. Ten moment zbliża się wielkimi krokami, a Clark Kent, zamiast walczyć ze swoim przeznaczeniem, oddaje pelerynę i „S” na klacie swojemu synowi. Głęboko wierzy, że to on ma być największym bohaterem Ziemi – w końcu nie jest kosmitą, przybyszem, jak jego ojciec, a pół-krwi Ziemianinem. Jeśli ktoś miałby rościć sobie prawa do zbawiania naszej planety, to właśnie on.

I okazji do tego będzie miał w Superman: Syn Kal-Ela tom 1 – Prawda całkiem sporo. Już od początku wiadomo, że próby ukrywania swojej tożsamości przed światem nie będą łatwe, a na celowniku złoli znajduje się cała rodzina Jona, jego matka Lois Lane oraz dziadkowie. Jonathan jednak chce robić to, co ważne – ratować ludzi z opresji. Wszystkich potrzebujących. Tom Taylor na pierwszy ogień porusza tematykę brutalności policji oraz uchodźców z wyspy Gamorra, którą rządzi prezydent-tyran Henry Bendix, przy okazji eksperymentując z nadludźmi. Zapachniało trochę X-Menami, prawda?

https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/042_Syn-KalEla_01.jpg

Strona komiksu Superman: Syn Kal-Ela tom 1 – Prawda

Taylor porusza problem uchodźców jednostronnie i powierzchownie, przedstawiając wyłącznie tylko jedną stronę. Z pewnością temat ten zasługuje na bardziej kompleksowe podejście, co widać chociażby po gorącej dyskusji w naszym kraju odnośnie referendum czy chociażby nowego filmu Agnieszki Holland. Równie kiepsko radzi sobie z wątkiem miłosnym pomiędzy Jonem i nowo poznanym kolegą – Jayem.

Burza zagranicznych komentarzy w mediach i social mediach zrobiła komiksowi dodatkową reklamę – i dobrze. Homoseksualne i biseksualne postacie to w komiksach ani nic nowego, ani tym bardziej zdrożonego. Tylko czemu Jay musi obowiązkowo mieć przefarbowane na różowo włosy, a pocałunek chłopców musi nastąpić zanim rozwinie się między nimi jakakolwiek sensowna relacja i więź? Rozumiem chęć propagowania progresywnych treści, ale w tym przypadku zakrawa to o parodię i nie wiem, czy nie okaże się docelowo niedźwiedzią przysługą.

https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/047_Syn-KalEla_01.jpg

Strona komiksu Superman: Syn Kal-Ela tom 1 – Prawda

Na szczęście Taylor – poza wyżej wymienionymi potknięciami – wydaje się doskonale czuć Jona i ideę Supermana. Talent to tworzenia spektakularnych scen akcji i odpowiedniego szycia bardzo dobrych dialogów pomaga mu w ogólnym rozrachunku wybronić Superman: Syn Kal-Ela tom 1 – Prawda. Scenariusz nieźle rozrysowuje John Timms (Harley Quinn), ale jego kreska średnio pasuje do nieco poważniejszej opowieści tego typu, przez co trudno mówić o zachwytach nad warstwą graficzną. Jeszcze gorzej wypada zeszyt narysowany gościnnie przez Daniele’a di Nicuolo (Power Rangers).

Superman: Syn Kal-Ela tom 1 – Prawda to dobre otwarcie i przyjemna lektura, ale po jej ukończeniu zacząłem nieco obawiać się, czy Taylor w moralizatorskim pościgu nie zapuści się za daleko. Czy nie skupi na tych wątkach, które dla większości czytelników okażą się drugoplanowe i mniej istotne. Czy nie uderzy w nastoletnie klimaty, rezygnując z dramaturgii i powagi. Jednak nie da się nie zauważyć, że Taylor wprowadza do nieco skostniałych super-serii nieco świeżości. Dobrze oddaje zagubienie Jona, przeogromny ciężar nowo nabytej odpowiedzialności, pierwsze próby niesienia pomocy absolutnie wszystkim istotom ludzkim, a także zwierzętom. Chętnie dowiem się, czy dawny Superboy, tak mocno różniący się od swojego ojca, a jednocześnie tak do niego podobny, nie ugnie się pod tym ciężarem.


https://alejakomiksu.com/gfx/okladki/SupermanSynKalela.jpg

Okładka komiksu Superman: Syn Kal-Ela tom 1 – Prawda

Tytuł oryginalny: Superman: Son of Kal-El vol. 1: The Truth
Scenariusz: Tom Taylor
Rysunki: John Timms, Daniele Di Nicuolo
Tłumaczenie: Jakub Syty
Wydawca: Egmont 2023
Liczba stron: 156
Ocena: 80/100

Piotr Pocztarek Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, geek. Kocha kino, seriale, książki, komiksy i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział komiksów, książek i gier planszowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *