Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
5 inspirujących filmów o kobietach [TyDzień Kobiet] - Movies Room

5 inspirujących filmów o kobietach [TyDzień Kobiet]

Marta Kucharska, 8 marca 2017

Są silne, wytrwałe i gotowe do walki o swoją sprawę! Oto pięć inspirujących historii, które udowadniają, że w świecie kina jest miejsce dla niezależnych, odważnych kobiet. Przypominają także, nie tylko kobietom, ale również mężczyznom, że nie warto siedzieć potulnie w miejscu i godzić się na kolejne kompromisy, ale walczyć z przeciwnościami.

 

Erin Brockovich, reż. Steven Soderbergh (2000)

Erin Brockovich

Film Erin Brockovich opowiada historię Erin, niezamężnej matki trójki dzieci, która desperacko poszukuje pracy, by móc utrzymać siebie i rodzinę – niestety niewiele firm chce zatrudnić kobietę bez wykształcenia czy dużego doświadczenia zawodowego. W końcu, zagoniona prawie w kozi róg wymusza zatrudnienie na reprezentującym ją w sprawie o odszkodowanie prawniku. Porządkując jego dokumenty, natyka się na dokumentację medyczną, załączoną do sprawy, w której być nie powinna. Zaciekawiona zaczyna pytać – i wpada na trop przekrętu korporacji energetycznej, która zrujnowała życie dziesiątkom, jeśli nie setkom osób. Film oparto o prawdziwą historię, a za rolę tytułowej Erin Julię Roberts nagrodzono Oscarem.

Główna bohaterka Erin Brockovich pokazuje nie tylko, jak wiele może zmienić upór i głos jednej osoby, ale również obrazuje problemy samotnych matek we współczesnym świecie. Osądzane po wyglądzie i ubiorze, delegowane do roli tych, które wychowują dzieci, mają problem, aby ponownie odnaleźć się na rynku pracy i zadbać o rodzinę, niejednokrotnie pomniejszoną o ojca. Upór Erin jest inspirujący, jak również fakt, że nie jest w tym całym dążeniu do znalezienia zatrudnienia czy, później, sprawiedliwości – robotem. Również się załamuje, ma problemy, a godzenie nagle pochłaniającej większość czasu pracy z życiem rodzinnym wiąże się z wieloma wyrzeczeniami.


Skrawki życia, reż. Jocelyn Moorhouse (1995)

Skrawki życia

Oryginalny tytuł tego filmu można by przetłumaczyć Jak stworzyć amerykańską kołdrę, czyli quilt – stworzoną z kwadratowych, zszytych razem kawałków materiału, gdzie każdy z nich został indywidualnie wyhaftowany. Główną bohaterką tej produkcji jest studentka, Finn, kończąca pisanie pracy magisterskiej oraz przygotowująca się do ślubu. Żeby w spokoju napisać pracę, wyjeżdża do babci. Tam babcia wraz z przyjaciółkami przygotowuje dla wnuczki tytułową kołdrę, której każdy element jest historią tworzącej go kobiety.

W Skrawkach życia główna bohaterka poznaje losy przyjaciółek babci – smutne, wesołe, pełne wyrzeczeń, bólu oraz zawodów. To piękny obraz pokazujący kobiece doświadczenie w świecie, który kobietom nie jest przychylny. Te opowieści z dzisiejszej perspektywy możemy również odczytywać jako filmowe świadectwa tego, jak było kiedyś – z czym przychodziło się mierzyć kobietom, porównać je do tego, co czuje sama Finn, a także – do siebie samych.


Twarda sztuka, reż. Garry Marshall (2007)

Twarda sztuka

Twarda sztuka, z kolei, to film o trzech pokoleniach kobiet: twardej, nieugiętej w swoich zasadach Georgii, jej trochę nieogarniętej życiowo córce Lily oraz sprawiającej kłopoty, dzikiej Rachel. Ta ostatnia po kolejnym wybryku zostaje odwieziona w wakacje przez zdesperowaną matkę do babci, z nadzieją, że może twarda ręka Georgii cokolwiek zmieni w zachowaniu rozwiązłej i szalonej młodej kobiety.

Targające trzema bohaterkami problemy, które film powoli odkrywa przed widzami, sprawiają, że od ekranu trudno się oderwać, zwłaszcza że wiele z nich musimy sami rekonstruować, wodzeni za nos półsłówkami oraz kłamstwami Rachel. To film o tyle ciekawy, że poruszający nie same kwestie obyczajowe związane z wychowaniem krnąbrnej młodzieży, ale również dynamikę międzypokoleniową. Pomiędzy babcią, córką i wnuczką narodziło się bowiem tyle niedopowiedzeń, nierozwiązanych konfliktów, że aż trudno zrozumieć, w jaki sposób udawało im się w ogóle funkcjonować czy przebywać pod jednym dachem. Twarda sztuka to także film o zaufaniu do matki, córki, wnuczki, poszukiwaniu sojuszników i próbie poradzenia sobie z traumą, w którą nikt nie wierzy, a która może z kolei zniszczyć życie tych, których się kocha.

Zobacz również: „Empatia to nasz ludzki obowiązek” – wywiad z Agnieszką Holland


Służące, reż. Tate Taylor (2011)

Służące

Historia Skeeter, dziewczyny z bogatego domu w Missisipi, która właśnie ukończyła studia. W przeciwieństwie do swoich rówieśniczek jej marzenia nie skupiają się na bogatym mężu, ale karierze dziennikarskiej. Zainspirowana wydarzeniami z rodzinnego miasteczka postanawia napisać książkę, w której opowie o życiu czarnoskórych służących, pracujących w najbogatszych okolicznych domach. W tle głównych wydarzeń filmu przetacza się walka z segregacją rasową w Ameryce.

Film oparty książkę autorstwa Kathryn Stockett. Zobaczymy tu wspaniałe kreacje Emmy Stone, Violi Davis, Jessici Chastain i zdobywczyni Oscara, Octavii Spencer. Służące są przepełnione historiami silnych kobiet, które stawiają opór normom społecznym i nie poddają się w walce o spokojne życie na własnych warunkach. To ciepła opowieść o sile kobiet oraz ich solidarności. Zamiast brutalnych scen i doniosłych wydarzeń, stykamy się z absurdalną codziennością segregacji rasowej oraz społecznego wykluczenia. Oprócz historii czarnoskórych służących, ale też białych kobiet, które z różnych powodów nie są mile widziane w towarzystwie. A mimo to nie poddają się naciskowi i postanawiają żyć na własnych zasadach.


Joy, reż. David O. Russell (2015)

Joy

Tytułowa bohaterka Joy jest samotną matką z Long Island. Jej codzienność wypełniona jest usilną walką o powiązanie końca z końcem. Joy nie tylko musi samotnie zarobić na wyżywienie swoich dzieci, ale także rozwiązywać problemy nieprzepadających za sobą rodziców, bez końca naprawiać rozpadający się dom i radzić sobie z byłym mężem, który wciąż mieszka w jej piwnicy. Kiedy natchnięta tworzy prototyp pierwszego samowyciskającego mopa, do puli problemów dołącza walka w zdominowanym przez mężczyzn świecie przedsiębiorstw, patentów i sprzedaży.
Inspirowana życiem prawdziwej Joy Mangano, milionerki, wynalazczyni i posiadaczki rozlicznych patentów. W jej rolę rewelacyjnie wcieliła się Jennifer Lawrence, której charyzma dodała kreacji uroku, a aktorce przyniosła wyróżnienie Złotym Globem. Joy jest bohaterką na miarę naszego wieku, a gdyby była baśniową księżniczką uwięzioną w wieży, zamiast czekać na księcia sama by zmontowała sobie drogę na wolność. Film bawi swoją kiczowatością, ale jednocześnie inspiruje i przypomina wytrwałości, odwadze oraz ciężkiej pracy, niezbędnych w walce o swoje marzenia. Joy wypełnia też filmową lukę narracyjną o kobietach, których pozornie błahe wynalazki odmieniły naszą codzienność.

ZESTAWIENIE PRZYGOTOWAŁY:

Agata Włodarczyk

Marta Kucharska

Ilustracja wprowadzenia: Twentieth Century Fox Film Corporation

Marta Kucharska
Marta Kucharska Dziennikarka

Z wykształcenia antropolożka kulturowa. Z pasji graczka, filmożerczyni i mól książkowy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *