Wrażenia z przedpremierowej rozgrywki w Resident Evil Requiem
Resident Evil: Requiem – przedpremierowe wrażenia z rozgrywki na PlayStation 5 Pro w warszawskim biurze Cenega.
Produkcja opowiada o losach tytułowego bohatera, trenera amerykańskiego futbolu, który po przeprowadzce do Anglii zajmuje się trenowaniem drużyny piłkarskiej. Jego wzloty i upadki w nowej roli oraz proces aklimatyzacji w zupełnie innym miejscu można śledzić w pierwszym sezonie produkcji. Drugi sezon skupia się na rozwijaniu historii nie tylko Teda, ale też pobocznych bohaterów i robi to w sposób interesujący, mądry i zabawny.

Fot. kadr z serialu Ted Lasso
Ted Lasso to serial ogromnie doceniony podczas ostatniej gali rozdania nagród Emmy. Produkcja zdobyła aż siedem statuetek, a wśród nich znalazły się te dla najlepszego serialu komediowego, dla najlepszego aktora w serialu komediowym (Jason Sudeikis), dla najlepszej aktorki drugoplanowej (Hannah Waddingham) i dla najlepszego aktora drugoplanowego (Brett Goldstein). Trudno nie zgodzić się z tym werdyktem. Ted Lasso to produkcja z fenomenalną obsadą, która niesamowicie radzi sobie z przedstawianiem historii złożonych i oryginalnych postaci.
Drugi sezon serialu skupił się na emocjach bohaterów. Na ich przemianach, relacjach i traumach. W fabułę subtelnie wpleciono wątek terapii i to, jak duży może ona mieć wpływ na każdego z nas. Terapeutka Sharon Fieldstone (Sarah Niles) okazała się świetną postacią epizodyczną, a z jej ust padło mnóstwo istotnych kwestii. Oczywiście cały sezon nie skupił się jedynie na psychice bohaterów, a całość została uzupełniona charakterystycznym humorem Teda. Nie zabrakło także scen z boiska, chociaż w porównaniu z pierwszym sezone, było ich nieco mniej.

Fot. kadr z serialu Ted Lasso
Jedynym elementem serialu, do którego mogę się przyczepić po tym sezonie, jest postać Sama (Toheeb Jimoh). Mam wrażenie, że momentami był przedstawiany jako nieco naiwny i podatny na to, co mówią mu inni. Przez to jego zachowania były przewidywalne i niekiedy wręcz irytujące. Są to jednak moje subiektywne wrażenia i zdecydowanie nie mają wpływu na ogólny odbiór Teda Lasso. Warto za to szczególnie zwrócić uwagę na dwóch innych bohaterów – Roya (Brett Goldstein) i Nathana (Nick Mohammed). Pierwszy z nich to chyba moja ulubiona postać tego sezonu. Jego charyzma, cięty język i charakterystyczny ton głosu to po prostu majstersztyk. W wypadku Nathana mamy natomiast do czynienia z dobrze poprowadzoną przemianą bohatera. Ta postać to jeden z największych plot twistów sezonu.
Ted Lasso to, jak zaznaczyłam na początku, jeden z najlepszych seriali komediowych ostatnich lat. Produkcja wypełniona jest po brzegi błyskotliwym humorem, superzdjęciami i zróżnicowanymi bohaterami. Losy każdej postaci są równie interesujące, a wszystko to tak subtelnie łączy się z tematyką piłki nożnej, że serial pokochają zarówno miłośnicy futbolu, jak i ci, którzy ze sportem mają niewiele wspólnego.
Ilustracja wprowadzenia: kadr z serialu Ted Lasso, Apple TV+
Resident Evil: Requiem – przedpremierowe wrażenia z rozgrywki na PlayStation 5 Pro w warszawskim biurze Cenega.