Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
LOVECRAFT COUNTRY. Recenzja książki, na podstawie której powstał serial HBO - Movies Room

LOVECRAFT COUNTRY. Recenzja książki, na podstawie której powstał serial HBO

Kuba Koisz, 10 sierpnia 2020

Trawestacja czy rozwinięcie? Trudno jest dopatrywać się w książce Matta Ruffa typowej, postmodernistycznej mikstury, która bierze znane motywy, a następnie wywraca je, jak tylko może jedynie w celach zabawowych. Warstwy, z których składa się ta książka, prowadzą do dekonstrukcji nie tylko popkultury. Owszem, tytuł książki sugeruje, że zaczerpnięto tutaj bardzo sporo z prozy Howarda Phillipsa Lovecrafta, a szczególnie z mitologii Cthulhu, ale nie jest to eksperyment literacki w stylu Przedwiośnie żywych trupów. 

Matt Ruff traktuje prozę wizjonera z Providence śmiertelnie poważnie, dopatrując się w niej metafory systemowego rasizmu, a także największych demonów, jakie skrywa obecnie Ameryka – systemowego wykluczenia. Chyba dokładnie tę samą wartość dostrzegła w powieści stacja HBO, która na kanwie Lovecraft Country postanowiła oprzeć swój najnowszy serial.

O prozie Lovecrafta, jeśli interesujemy się literaturą grozy, wiemy bardzo dużo, wszak to jeden z najchętniej cytowanych autorów. Nikt nie potrafił tak soczyście, gęsto, a jednocześnie w sposób nieprzegadany opisać narastające szaleństwo w obliczu ujrzenia tajemnicy. Nawet, jeśli jego książki nie doczekiwały się (choć ostatnio zaczęło się to zmieniać) satysfakcjonujących ekranizacji, to wiele motywów oraz tropów z opowiadań Lovecrafta przedarły się do popkultury i zagnieździły w niej na stałe. Same motywy dna oceanu oraz „mackowatego” zła są niczym nowym, bowiem opierają się na archetypach gatunku, ale to właśnie pisarz uczynił z nich kanon współczesnego horroru. Matt Ruff zdaje się jednak nie pochylać czołobitnie nad klasyką, snując własną, równie przerażającą opowieść. A ubierając to w szaty powieści drogi, buduje podwaliny pod serial, który być może zaskoczy nas wszystkich, jeśli tylko utrzyma temperaturę oraz gęstość materiały wyjściowego. Dostrzega w nim coś jeszcze – Lovecraft był rasistą.

Atticus Turner to czarnoskóry weteran wojny koreańskiej i miłośnik science fiction, który musi stawić czoło organizacji KKK, mitologicznym potworom i Ameryce z przepołowionym sercem – wszystko to w czasie podróży ze swojego domu w South Side w Chicago do odległego Massachusetts w celu odnalezienia zaginionego ojca. Wraz z nim rusza wujek George, autor wydawanego corocznie The Safe Negro Travel Guide (poradnika dla podróżujących afroamerykanów), kierowca Pickard oraz Letitia Dandridge, przyjaciółka Atticusa z dzieciństwa. Okazuje się, że ta odyseja to zaledwie początek serii dziwacznych przygód, które wciągają rodziny Turnera i Dandridge’a w starożytne rytuały, tajemne magiczne teksty (tak, Necronomicon znany z książek Lovecrafta pojawia się również tutaj), alternatywne wszechświaty i macki starożytnych potworów, które wyśnił w swojej malignie Lovecraft. Smaczków tej podróży dodają metakomentarze – bohaterowie zdają sobie sprawę z tego, jaka mitologia stanęła im na drodze (w przenośni i dosłownie), a w pewnym momencie sami odnoszą się do swojej wiedzy na temat twórczości mistrza horroru.  I dopiero wtedy robi się naprawdę przerażjąco. 

 

Fikcja oraz realizm mieszają się więc tutaj z kontrolowaną pulpą, a książka pod warstwą grozy skrywa w sobie głęboką krytykę współczesnej Ameryki, jej wyboistych ścieżek historycznych, otchłani nietolerancji, grzechów oraz karmienia się krwią niewinnych osób, niczym w starożytnym rytuale. Czytelnik sam musi zanurzyć się w gęstej topieli, aby na dnie odnaleźć niekoniecznie wygodne dla niego prawdy o nim samym. Ta świetna, trzymająca w napięciu książka jest więc idealnym materiałem na serial, który ma szansę jako pierwszy ugryźć nie tylko wizualny koszmar, który na bazie Lovecrafta można stworzyć, ale przede wszystkim – ten idiologiczny. Największe potwory bowiem nie skrywają się niczym Cthulhu na dnie oceanów, ale głęboko w ludzkich sercach.


Autor: Matt Ruff
Tytuł oryginalny: Lovecraft Country
Wydawca : Harper
Stron : 329
Ocena: 80/100

Kuba Koisz
Kuba Koisz Redaktor

Z wykształcenia polonista i kulturoznawca. Stworzyły go filmy, może go też zabiją.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *