Jak wybrać laptop do pracy?
Laptop stał się podstawowym narzędziem pracy dla wielu osób. Korzystają z niego pracownicy biurowi, freelancerzy, programiści, analitycy czy osoby pracujące zdalnie.
Asaemon Yamada Trzeci to dziedzic rodu zajmującego się testowaniem mieczy. To dość pokrętny moim zdaniem fach, bo jego przedstawiciele nie oceniają ostrzy pod kątem przemysłowym, a używając ich na szyjach skazańców. Są więc nieco mniej formalnymi katami, takimi, których można wynająć, pomijając niektóre prawa. Nie myślcie jednak o Yamadzie jako o bezlitosnym rzeźniku i najmicie. To człowiek sprawiedliwości i choć jako ronin nie służy żadnemu panu, przestrzega osobistego kodeksu, niebywale humanitarnego, jak na człowieka żyjącego z miecza. Yamada nie stara się uratować swych „klientów”, ale niekiedy ulżyć w ostatnich chwilach, wysłuchać albo wprost przeciwnie – podkreślić nieuchronność i wagę nadchodzącej śmierci. Bohater nie zapełnia każdego kadru, ale jego obecność ma sens i dawkowana jest rozsądnie. Koike sporo czasu poświęca bowiem przedstawionym realiom i tym, którym przyszło w nich żyć.
Poranek ściętych głów tom 1 zdradza sporo cech kryminału. I to dobrego i krwistego. Realia dawnej Japonii są czymś zupełnie innym niż XIX-wieczna Brytania czy współczesne metropolie, ale to, jaką rolę odgrywa tu śledztwo, sprawia, że to manga zarówno sprawiedliwości, jak i prawa. Bez powiązań oczywiście… Wspominałem już, że scenarzysta nie zrobił ze swej historii show jednego człowieka i że sporo w niej miejsca na budowanie świata. Zaskakująco mocno są jednak podkreśleni przestępcy. Niejednoznaczni, często będący ofiarami samych siebie, choć zdarzają się i degeneraci, dla których ścięcie jest wręcz miłosierdziem…
Z jednej strony widzimy pedofila, który swą przebiegłością i bezczelnością niemal unika dekapitacji. W dodatku w całokształcie swej obrzydliwości jest pewny siebie, niemal jak jakiś polityk. Widzimy też zbrodniarza, który również nie stara się wyrzec swych czynów, ale poetyka rozmowy z Yamadą sprawia, że w zestawieniu wyżej wspomnianym jest niczym dobry biblijny łotr. Ostrze głównego bohatera nie ścina jednak tylko męskich głów…
Chciałem napisać o damach razem z mężczyznami, ale warto o nich wspomnieć osobno. Nawet ktoś nieobeznany ze specyfiką feudalnej Japonii wie, że kobiety nie cieszyły się swobodami mężczyzn. Na szczęście w mandze Kojimy i Koike panie mają swój parytet. Choć pewnie bojowniczki o prawa kobiet nie byłyby zadowolone z tego, jak są przedstawiane… Większość to bowiem białogłowy oferujące swą cielesność i nie mam na myśli tylko dostojnych gejsz. I tu ukłon dla Yamady. W każdym przypadku jego obowiązki zawodowe spełnione zostają z uszanowaniem godności, a nawet z pewną dozą kurtuazji. Rzecz jasna, jeśli można użyć tego słowa wobec pozbawienia głowy.
Niniejsza manga to dzieło dla dorosłych. I nie chodzi tu o goliznę czy przemoc, a o zrozumienie pewnych wątków. Nie ujmując fanom lżejszych komiksów, to pełne wczucie się w realia Japonii ery Edo, jej surowości, grzechów i odmienności jest wymagające. Zdecydowanie nie polecam Poranka ściętych głów jako pierwszej mangi. Nawet kreska Kojimy nie jest tym, z czym utożsamiamy mangę. Ostatnio takie wrażenie zrobił na mnie Heat, gdzie Ryioichi Ikegami nie tylko duet seks/przemoc uczynił elementem, a nie głównym nośnikiem całości, ale dodatkowo zbudował napięcie i klimat na klasycznych dla tego rodzaju komiksu schematach, które do dziś wpływają na powieść graficzną z Japonii.
Poranek ściętych głów tom 1 to opowieść wielowarstwowa, gdzie każdy bohater i łotr mają swoją opowieść. Jedni to prawdziwi złoczyńcy, inni – ofiary własnych słabości. Koike i Kojima nie dają nam prostych szablonów i utrudniają ocenę skazańców. Sylwetka głównego bohatera sprawia również, że nie dostajemy przewidywalnych historii, a głębszą treść. Przyznam szczerze, że w ostatnich latach nie sięgałem po japoński komiks tak często, jakbym tego sobie życzył. I wygląda na to, że ten tom jest zalążkiem tego, żebym to zmienił… I jeszcze jedna rzecz na koniec. Twórcy to nie byle kto i grzechem jest nie poznać ich sylwetek, upamiętnionych w The Will Eisner Hall of Fame. Wyobraźcie po prostu sobie, że dostajecie komiks autorstwa artystów na miarę Granta Morrisona i Darwyna Cooke’a, ale najlepiej zrobicie, jak poszukacie informacji o tych geniuszach i poznacie ich inne dzieła.
Komiks do recenzji dostarczyła księgarnia internetowa Inverso.pl. Poranek ściętych głów tom 1 do kupienia dostępny jest tutaj.

Okładka komiksu Poranek ściętych głów tom 1
Tytuł oryginalny: Kubikiri Asa
Scenariusz: Kazuo Koike
Rysunki: Goseki Kojima
Tłumaczenie: Radosław Bolałek
Wydawca: Hanami 2020
Liczba stron: 376
Ocena: 85/100
Laptop stał się podstawowym narzędziem pracy dla wielu osób. Korzystają z niego pracownicy biurowi, freelancerzy, programiści, analitycy czy osoby pracujące zdalnie.