Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Młodzi Tytani: Robin - recenzja komiksu - Movies Room

Młodzi Tytani: Robin – recenzja komiksu

Piotr Pocztarek, 14 grudnia 2023

Linia wydawnicza DC powieść graficzna 13+, w ramach której możemy śledzić raczej młodocianych bohaterów świata zamieszkiwanego przez Batmana i Supermana, przyjęła się na tyle, że wciąż dostajemy nowe tomy. Niedawno śledziliśmy przygody młodych wcieleń Harley Quenn i Johna Constantine’a, a teraz nadszedł czas, żeby powrócić do Młodych Tytanów i poszczególnych członków owej formacji przedstawianych przez Kami Garcię i Gabriela Picolo.

Twórcy opowiedzieli nam już o Raven i Beast Boyu, a także o ich wspólnych perypetiach. Czwartą odsłoną tej nieformalnej serii jest album Młodzi Tytani: Robin, który jak sama nazwa wskazuje traktuje nie tyle o jednym, co wręcz o dwóch pomocnikach Mrocznego Rycerza. Dick Grayson i Damian Wayne może nie są spokrewnieni, ale adopcja dokonana przez Bruce’a Wayne’a stawia ich w trudnej roli braci. I to właśnie relacja pomiędzy chłopakami stanowi główną oś fabularną niniejszego tomu.

https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/TTRobin_s9.jpg

Strona komiksu Młodzi Tytani: Robin

Damian jest zazdrosny o ojca, z którym nigdy nie dane mu było zbudować relacji. Wychowywany prze zabójczą matkę i jeszcze bardziej zabójczego dziadka mógł wyrosnąć jedynie na utalentowanego, ale zadufanego w sobie samotnika. Młodszy Robin uważa, że wszystko wie lepiej, że jest nieomylny, ale i tak wszystko przysłania żal o to, że tatuś przysposobił sobie nowego synka, zastępując tego właściwego. Dick jest tutaj bardziej pozytywną postacią – starszy, mądrzejszy, bardziej wyważony, chce tylko lepiej poznać swojego „brata” i pomóc mu w kłopotach, nawet jeśli miałoby to odbyć się za cenę wymagającej rywalizacji.

Kami Garcia nie zapomina oczywiście w Młodzi Tytani: Robin o pozostałych członkach Teen Titans. Raven i Garfield jako ofiary eksperymentów Hive uciekają przez ścigającą ich organizacją. Towarzyszą im Damian i Maxine, a po piętach całej czwórce depcze Slade Wilson. Wątek ucieczki przez „tymi złymi” i morderczym antagonistą został tutaj jednak mocno zmarginalizowany. Scenarzystka skupiła się na relacjach pomiędzy młodocianymi bohaterami.

https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/TTRobin_s30.jpg

Strona komiksu Młodzi Tytani: Robin

Nie przeczę, że Garcia potrafi subtelnie nakreślać postacie bohaterów z buzującymi hormonami. Pierwsze zauroczenia, miłostki, pierwsze pocałunki gdzieś na dachach budynków – wszystko to ma swój urok, szczególnie w łagodnej i bardzo schludnej oraz czytelnej interpretacji Gabriela Picolo. I tak należy traktować komiks Młodzi Tytani: Robin – jako opowieść obyczajową, a nie superbohaterski komiks akcji. Tylko wtedy uda się uniknąć rozczarowania.

Fabuła, którą twórcy zaczęli kreślić w poprzednich tomach poświęconych Tytanom, niespecjalnie rusza do przodu, mamy do czynienia jakby z kolejnym wycinkiem jakiejś wizji, a znajomość albumów o Beast Boyu i Raven wydaje się wskazana. Próżno tu też szukać jakichś górnolotnych treści czy zmieniających pogląd na cokolwiek spostrzeżeń – ot to taka niezobowiązująca opowiastka dla młodszych czytelników. Może nie urągająca ich inteligencji, ale też niespecjalnie wciągająca.

https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/TTRobin_s73.jpg

Strona komiksu Młodzi Tytani: Robin

Młodzi Tytani: Robin to komiks, który niewiele wnosi do świata kreślonego przez Kami Garcię i Gabriela Picolo. Zdaję sobie sprawę, że jako dziaders, któremu bliżej do czterdziestki, może nie jestem targetem opowieści tego typu, ale zachwycać i wzruszać potrafię się jak każdy. Tutaj po prostu niespecjalnie znalazłem powody. Przez lekturę przeleciałem szybko i bezboleśnie, ale też beznamiętnie.


https://alejakomiksu.com/gfx/okladki/TTRobin.jpg

Okładka komiksu Młodzi Tytani: Robin

Tytuł oryginalny: Teen Titans: Robin
Scenariusz: Kami Garcia
Rysunki: Gabriel Picolo
Tłumaczenie: Alicja Laskowska
Wydawca: Egmont 2023
Liczba stron: 184
Ocena: 65/100

Piotr Pocztarek Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, geek. Kocha kino, seriale, książki, komiksy i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział komiksów, książek i gier planszowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *