Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Mercy tom 2 – Łowcy, kwiaty i krew - recenzja komiksu - Movies Room

Mercy tom 2 – Łowcy, kwiaty i krew – recenzja komiksu

Piotr Pocztarek, 8 czerwca 2021

Mirka Andolfo to włoska artystka, która stworzyła wydaną przez Non Stop Comics, przyzwoitą serię Wbrew naturze, pomagała też ilustrować marvelowską Ms Marvel i dołożyła małą cegiełkę do serii Green Arrow wydanej w ramach DC Rebirth. Mercy to nowa propozycja od NSC, której drugi tom (z zaplanowanych trzech) trafił niedawno w nasze ręce. Muszę przyznać, że sposób wydawania tej serii jest dla mnie co najmniej zaskakujący. Sprawdzamy, czy fabuła również taka się okaże.

W recenzji pierwszego tomu zaznaczałem, że ok 60-stronicowe albumiki zbierające zaledwie dwa zeszyty to nieco kuriozalny pomysł, szczególnie przy serii dość powolnie się rozwijającej, a do takich zaliczam Mercy. Zarówno pierwszy tom, jak i Mercy tom 2 – Łowcy, kwiaty i krew to opowieści nastrojowe i demoniczne, ale stosunkowo ubogie w treść. Na szczęście całość ma inne walory, dla których warto zainteresować się tym tytułem.

https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/mercy2_p1.jpg

Strona komiksu Mercy tom 2 – Łowcy, kwiaty i krew

Przerażającą Lady Hellaine poznaliśmy już w poprzednim tomie. W Mercy tom 2 – Łowcy, kwiaty i krew dowiadujemy się o niej nieco więcej, a przede wszystkim będziemy świadkami tego, jak próbuje ukrywać swoją demoniczną naturę przed światem zewnętrznym. Z różnym skutkiem. Cała sytuacja jest o tyle abstrakcyjna, że koło potwora w seksownym ciele wciąż kręci się mała Rory, uważająca Hellaine za… anioła. I przy okazji swoją matkę.

Tymczasem w miasteczku dochodzi do kolejnych zbrodni przypisywanych przerażającemu Diabłu z Woodsburgha. Tu Andolfo popuszcza wodze wyobraźni, bo zbrodnie są dosadne i wyglądają jak z koszmarnego snu szalonego botanika. Nawet Poison Ivy mogłaby się uczyć jak rozrywać ciała ofiar za pomocą pędów i kwiatów. Muszę przyznać, że ten element – stricte horrorowy – prezentuje się po prostu obłędnie, nawet jeśli ma nieco cukierkowy posmak.

https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/mercy2_p2.jpg

Strona komiksu Mercy tom 2 – Łowcy, kwiaty i krew

A jak panoszące się zło, to i ludzie próbujący z nim walczyć – na swój dziwaczny sposób. Tytułowi łowcy biorą na celownik Goodwilla – podstarzałego opiekuna Lady Hellaine, zwanego pieszczotliwie „dziaduniem”. Trudno powiedzieć o nich coś ponad to, że są radykalni, ale skuteczni. Scenarzystka nie zadbała o to, byśmy lepiej ich poznali, zrozumieli ich motywacje, czy chociażby zapamiętali ich imiona.

Mercy tom 2 – Łowcy, kwiaty i krew wciąż wygląda fantastycznie. Rysunki Andolfo są bardzo czytelne i wraz z nasyconymi kolorami prezentują się bardzo dobrze, o ile oczywiście ktoś lubi cyfrową grafikę i przymknie oko na ograniczenie detali na drugim planie. Artystka potrafi tworzyć ekspresyjne postacie charakteryzujące się bogatą mimiką, która nieodmiennie kojarzy się z komiksem japońskim. A do tego oczywiście elementy grozy, które jak wspomniałem wyżej, są najmocniejszym elementem komiksu.

https://alejakomiksu.com/gfx/plansze/mercy2_p3.jpg

Strona komiksu Mercy tom 2 – Łowcy, kwiaty i krew

Mercy to taka baśń dla dorosłych, ze szczyptą erotyki i wulgaryzmów. Ni to horror, ni to romans, nieco przegadany, bez wyraźnej osi fabularnej, a jednak z dziwną magią przyciągania wynikającą przede wszystkim z miłej dla oka warstwy graficznej. Podawanie jej w tak małych dawkach nie wpływa pozytywnie na odbiór – po prostu chciałoby się poznać ten świat lepiej, wniknąć we wszystkie tajemnice, o ile jakiekolwiek w ogóle są, bo autorka wiele wątków traktuje póki co po macoszemu. Non Stop Comics ma w swojej ofercie o wiele lepsze serie, a opowieść od Andolfo możecie zostawić sobie na koniec, jak już nadrobicie wszystkie hity.


https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/460/948/460948/1617102146/800.jpg

Okładka komiksu Mercy tom 2 – Łowcy, kwiaty i krew

Tytuł oryginalny: Mercy vol 2: Hunters, Flowers and Blood
Scenariusz: Mirka Andolfo
Rysunki: Mirka Andolfo
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawca: Non Stop Comics 2021
Liczba stron: 56
Ocena: 60/100

Piotr Pocztarek Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, geek. Kocha kino, seriale, książki, komiksy i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział komiksów, książek i gier planszowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *