Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Flash: Najszybszy człowiek na Ziemi - recenzja komiksu - Movies Room

Flash: Najszybszy człowiek na Ziemi – recenzja komiksu

Tomasz Drozdowski, 16 czerwca 2023

Egmont w swojej ofercie z wydawnictwa DC znalazł miejsce dla Flasha. Seria Williamsona doczekała się kontynuacji, ale to nie koniec. W ramach nadchodzącej premiery filmu ze Szkarłatnym Sprinterem światło dzienne ujrzał album przedstawiający wcześniejsze losy jego ekranowej wersji. Egmont potrafi wczuć się w kinowe trendy i daje nam komiks akurat w czasie, gdy szybkonogi heros śmigać będzie na kinowym ekranie. Czy Flash: Najszybszy człowiek na Ziemi to coś więcej niż prequel filmu czy może lektura nieobowiązkowa, skierowana wyłącznie do fanów postaci?

Strona komiksu Flash: Najszybszy człowiek na Ziemi

 

Zwykle w tym miejscu piszę coś o fabule, ale tu jest ona na tyle prosta, że ograniczę się do ogólników. Flash bije się z łotrami i robi inne superbohaterskie popisy. W pewnym momencie pojawia się Batffleck. Bo zachowaniem nie przypomina prawdziwego Batmana, choć i interpretacja Bena Afflecka jest dużo poważniejsza. Poza tym mamy tu cały worek tego, co w superbohaterskim sosie być musi. Konflikt na linii życie prywatne – maska herosa, chwilowe kłopoty z mocą i mozolna droga w górę. Bo tutejszy Flash to nie weteran Ligi Sprawiedliwości, a zdolny żółtodziób z superszybkością w bonusie.

DC Comics wiele razy próbowało odnowić wizerunek swego uniwersum, nie mówiąc już o jego poszczególnych bohaterach. Pod pseudonimem Flash kryło się kilka osób i choć najpopularniejszy z nich, Barry Allen, miewał dosyć długie absencje, to nadal jego historia jest ciężka od wątków. Tu jest inaczej i filmowy Allen jest postacią mniej obarczoną grzechami przeszłości. W komiksowej klasyfikacji zapewne byłby ledwie Kid Flashem, ale to nieopierzenie ma pewien urok. Akcja komiksu ma miejsce po wydarzeniach z Ligi Sprawiedliwości (nie wiadomo czy tej oficjalnej, czy Snydera…) i uniwersum nieco się rozrosło, czego objawem są superzłoczyńcy, ale twórcy sprytnie nie wprowadzili weteranów jak Captain Cold i zastąpili ich między innymi kimś zbliżonym do Venoma. Ale nawet i on jest bez większej charyzmy, choć to najlepszy ze złoli.

Strona komiksu Flash: Najszybszy człowiek na Ziemi

Rysunkowo komiks jest nierównyo, aczkolwiek chodzi mi raczej o styl ilustracji, niż ich poziom. Ricardo Lopez Ortiz tworzy coś mangoidowego, jakby na pograniczu z kreskówką, ale o dziwo wychodzi to dobrze i pasuje do luźnego nastroju opowieści, co w przypadku historii z tą wersją Flasha oznacza tyle, że jest szybko, widowiskowo i z przytupem. Nie inaczej jest z rysunkami Jasona Howarda, ale już Juan Ferreyra to bardziej realistyczne, a przez to odrobinę nudniejsze kadry. Średnia wizualna komiksu jest przyzwoita, a nawet trzyma się lepiej niż standardowy, heroiczny do bólu scenariusz.

Strona komiksu Flash: Najszybszy człowiek na Ziemi

Flash: Najszybszy człowiek na Ziemi nie ma raczej szans na zapisanie się w biografii tytułowego bohatera, a i w swojej kategorii komiksów około-filmowych nie poraża. Egmont potrafi w marketing i sprawnie dobiera premiery komiksowe pod nadchodzące hity kinowe. I jest to bardzo dobre zjawisko, bo czasem otrzymujemy coś, co inną drogą nie przedostałoby się na nasz rynek. Jednak zamiast tego komiksu wolałbym coś klasycznego, również ze Szkarłatnym Sprinterem, a nie swoisty odpowiednik niepotrzebnego gratisu. Twórcom udało się wykonać zadanie, jakie im powierzono – zbudować historię filmowego Flasha przed ukazaniem się filmu. Problem w tym, że historie tu zawarte niewiele wnoszą do całości i nie bronią się nawet same w sobie. Przynajmniej trzymają pikujący poziom DCEU i może jak James Gunn ogarnie już w nim co nieco, to i komiksy staną się lepsze.


Okładka komiksu Flash: Najszybszy człowiek na Ziemi

Tytuł oryginalny: Flash: Fastest Man Alive
Scenariusz: Kenny Porter
Rysunki: Juan Ferreyra, Jason Howard, Ricardo Lopez Ortiz

Tłumaczenie: Marek Starosta
Wydawca: Egmont 2023
Liczba stron: 128
Ocena: 60/100

Tomasz Drozdowski

Dziennikarz, felietonista. Miłośnik klasyki SF, komiksów i muzyki minionych bezpowrotnie dekad.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *