Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Astonishing X-Men tom 3: Dopóki starczy tchu - recenzja komiksu - Movies Room

Astonishing X-Men tom 3: Dopóki starczy tchu – recenzja komiksu

Tomasz Drozdowski, 7 marca 2021

Odnoszę wrażenie, że Marvel nie bardzo wiedział, co robić z mutantami w czasie Marvel NOW! 2.0. Zapewne częściowo spowodowane było to niejasną sytuacją co do praw do postaci, stąd też silna ekspozycja Inhumans w tamtym okresie. Ja obstawiam tezę, że wydawca po prostu nie miał pomysłów, choć już lepsze przeciętne serie, niż ich brak, jak w przypadku Fantastycznej Czwórki. W poprzednich dwóch tomach Astonishing X-Men powrócił mentor zespołu – Charles Xavier, ale jeśli spodziewacie się rozwinięcia tego wątku, to jeszcze poczekacie. X pojawia się na chwilę, ale Astonishing X-Men tom 3: Dopóki starczy tchu to nowy autor i nowy story arc. Na scenę wkracza Havok i kilkoro mutantów, którzy przypomnieli o sobie po czasie nieobecności.

Strona komiksu Astonishing X-Men tom 3: Dopóki starczy tchu

Alex Summers nie miał ostatnimi czasy zbyt dobrej passy, a pozycja lidera w Drużynie Jedności nie należała do światłych przywództw. Do tego dochodzi strata brata oraz szeroko rozumiany chaos w świecie homo superior. Mimo to Havok stara się wrócić do zawodu i nawet rekrutować swój zespół. Ponownie bowiem na horyzoncie pojawiają się Reavers, a przy zachwianej pozycji X-Men mogą sobie pofolgować na niekorzyść homo superior. Na drodze staje im grupa dość szczególna. Złożona bowiem z dzieci atomu zwykle stojących w drugim szeregu, choć bez których świat X-Men byłby o wiele mniej ciekawy.

Strona komiksu Astonishing X-Men tom 3: Dopóki starczy tchu

Na przestrzeni lat Marvel stworzył wielu mutantów, wśród których niektórzy zapisali się w historii bardziej niż inni. Na łamach Astonishing X-Men tom 3: Dopóki starczy tchu mamy w jednym teamie Colossusa, Dazzler i Warpatha. Każdy z nich miał swoje pięć minut, lecz taka mieszanka może okazać się wybuchowa. X-Men słyną jednak z tego, że często są mozaiką różnych charakterów i choć tutejsza grupa bardziej pasuje mi pod hardkorowych X-Force, to Rosenbergowi wyszła ta sklejka akceptowalnie. Choć skoro już powstała, to mogła cieszyć czytelnika nieco dłużej…

W Astonishing X-Men Annual #1 dostajemy mały powrót do przeszłości. Oryginalna czwórka X-Men spotyka się z Charlesem Xavierem w tym samym miejscu, co wiele lat wcześniej. Co prawda Xavier każe tytułować się po prostu X, a Cyclops z oczywistych względów jest nieobecny. Rosenberg pokazuje, że nietolerancja wobec homo superior nie zmieniła się od dekad, ale sami X-Men ulegli wielu przemianom. Widowiskowa scena z Angelem, czy raczej Archangelem to zdecydowanie najlepszy moment tego albumu.

Komiks prezentuje się ładnie i Greg Land czyni dobrą rzemieślniczą robotę, ale… no właśnie. Zapewne coś mi umknęło w niewydawanych u nas tytułach ze świata mutantów, ale  Dazzler w bardziej punkowej wersji i Alex poznaczony bliznami zdecydowanie lepiej pasowaliby do naprędce powstałego zespołu. Niemniej rysunki Landa nie dają powodów do zbyt dużego narzekactwa i nie brakuje im werwy godnej przygodowej historii z mutantami. Tom wzbogacają też plansze Travela Foremana, który wprowadza trochę więcej dojrzałości.

Strona komiksu Astonishing X-Men tom 3: Dopóki starczy tchu

Astonishing X-Men tom 3: Dopóki starczy tchu to stabilny średniak. Na rynku nie brakuje dobrych tytułów z X-Men, jak choćby New X-Men Morrisona czy Era Apocalypse’a. Dlatego może warto przeczekać ten okres Marvela do czasu runu Hickmana lub Uncanny X-Men Rosenberga, które przywracają niesłusznie ukatrupione postaci do żywych i stabilizują sytuację. Ten album to twór nieposiadający spektakularnych wad, a miejscami przywracający przygodowy klimat przygód X-Men sprzed ich konfliktu z Avengers. Przy obecnej ilości wydawanych komiksów włożyłbym go na półkę, którą można pominąć, choć kolekcjonerów i fanatyków X-Men te tezy nie przekonają. Jeśli chodzi z kolei o postać Havoka, to wypatrujcie maja, w którym Egmont zaserwuje mały team-up Summersa z Loganem.


Okładka komiksu Astonishing X-Men tom 3: Dopóki starczy tchu

Tytuł oryginalny: Astonishing X-Men vol.3: Until Our Hearts Stops
Scenariusz: Matthew Rosenberg
Rysunki: Greg Land, Travel Foreman
Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Wydawca: Egmont 2021
Liczba stron: 144
Ocena: 65/100

Tomasz Drozdowski

Dziennikarz, felietonista. Miłośnik klasyki SF, komiksów i muzyki minionych bezpowrotnie dekad.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *