Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Wojna - recenzja filmu nominowanego do Oscara - Movies Room

Wojna – recenzja filmu nominowanego do Oscara

Konrad Stawiński, 9 czerwca 2016

Operacje militarne w Iraku oraz Afganistanie to już dość wyeksploatowany temat w kinie. W produkcji dramatów wojennych o obecnych konfliktach dominują oczywiście Amerykanie, ale i w gronie tym znaleźć można produkcje mniejszych kinematografii, w tym polskiej (Karbala). Duńska Wojna z racji budżetowych nie może równać się pod względem widowiskowości z Hollywood i dlatego też nie popełnia grzechu kalkowania wzorców, jak to miało miejsce w filmie Łukaszewicza.  Postawiono w nim na pasjonujący scenariusz, który łącząc dwie konwencje filmowe wnosi sporo świeżości do współczesnego kina wojennego.

 92a1488 wojna krigen

Zobacz również: W potrzasku. Belfast ’71 – recenzja brytyjskiego thrillera wojennego

Film Lindholma początkowo wydaje się być surowym, męskim kinem, z którego pobrzmiewają echa Snajpera czy Hurt Lockera, ale za największą inspirację uznać należy inny duński film – dokument Armadillo. Pierwsza godzina filmu przywołuje go na myśl do tego stopnia, iż Wojna wydaje się być jego aktorskim remakiem. Odtwarzane są sceny przedstawiające zwyczaje obozowe, nudne patrole w afgańskim kurzu, trudne krelacje z ludnością cywilną, która nie ma poczucia bycia chronioną, aż po wymianę ognia z wrogiem sprowadzającą oskarżenia ze strony opinii publicznej i prokuratury. Cel był oczywisty i został osiągnięty. Miało to obok zdjęć prowadzonych z ręki, statystów złożonych z prawdziwych żołnierzy wzmocnić efekt realizmu.

Dalej jest o tyle ciekawiej, że w połowie filmu nominowana do Oscara produkcja przechodzi w konwencję dramatu sądowego, w którym indywidualna sprawa duńskiego żołnierza przyjmuje rozmiary dysputy o wojnie, z której wnioski wyciągnąć musimy samodzielnie. Toczy się ona pomiędzy jej praktykami, a teoretykami, spoglądającymi na nią z perspektywy konwencji międzynarodowych oraz żyjących w bezpiecznym kraju. W tle obu części rozgrywa się jeszcze wątek rodzinny, który stara się zdefiniować męskość, lecz zostaje zdominowany przez główną treść filmu i nie wybrzmiewa w pełni.

 92a7008 zoom wojna krigen

Zobacz również: Czy technologia second screen zawojuje świat kina?

Sceny batalistyczne poprowadzone są odmiennie od tego, do czego przyzwyczailiśmy się w innych wojennych produkcjach. Nie ma efekciarstwa, slow-motion, Bay’owskiego fajerwerku dominującego nad historią i postaciami, patosu czy narodowości – żołnierze walczą pod duńską flagą, ale historia jest na tyle uniwersalna, że mogłaby powstać o każdym wojsku. Jest za to bardzo dynamicznie prowadzona kamera potęgująca chaos i eskalująca napięcie prowadzące do punktu zwrotnego Wojny.

Niniejszy film to również popis aktorski Pilou Asbæka , który pokazuje swoje nowe oblicze. Dotychczas u Lindholma był misiowatym spin doktorem w Rządzie i kucharzem w Porwaniu, zaś teraz równie wiarygodnie wypada jako twardy sierżant, a scena, w której strofuje panią prokurator jest równie efektowna, co ta w wersji Jacka Nicholsona w Ludziach honoru.

Powyższe powody wskazują, że Wojna to kolejna świetna produkcja autorstwa Tobiasa Lindholma, a do tego jeden najciekawszych filmów wojennych ostatnich lat. Duńczyk może spokojnie meldować pełne wykonanie zadania swoim przełożonym.

Konrad Stawiński Zastępca redaktora naczelnego

Kontakt: k.stawinski@moviesroom.pl Twitter: @KonStar18

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *