Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
#WSZYSTKOGRA - recenzja - Movies Room

#WSZYSTKOGRA – recenzja

Jędrzej Dudkiewicz, 29 kwietnia 2016

Polski musical – nie są to słowa, które sprawiają, że serce bije mi szybciej. Raczej wręcz przeciwnie, szybko nabieram podejrzeń, że taki film nie może się udać, że będzie pełen kiczu, marnych piosenek i żenady. Nie jestem do końca pewien, co dokładnie sprawiło, że #Wszystkogra Agnieszki Glińskiej wprawiło mnie w tak dobry nastrój, jednak call me crazy, ale na jej produkcji bawiłem się o wiele lepiej niż na Batman v Superman: Świt sprawiedliwości Zacka Snydera.

Tak naprawdę największy problem mam z opowiedzeniem Wam, nawet w kilku zdaniach, o czym był ten film. Jest tu Zosia, która ma wyjechać do Anglii na staż, są jej mama i babcia, które ciągle się sprzeczają i starają się ukryć przed dziewczyną fakt, że wkrótce mogą stracić dom. Jest też Staszek Borucki, niby piłkarz, ale głównie celebryta, który włóczy się po kolejnych imprezach.

Zobacz również: Pakt – zdjęcia z planu 2. sezonu z Borysem Szycem

O co w tym dokładnie chodzi, nie mam pojęcia. Podejrzewam, że nie wiedzą tego do końca nawet twórcy filmu – najzwyczajniej w świecie nie ma tu scenariusza. Liczba pytań dotyczących kolejnych scen jest doprawdy niezliczona, na czele z samym zakończeniem i rozwiązaniem rzeczonej sprawy domu, dookoła którego wszystko się kręci. Konia z rzędem temu, kto zrozumie, co tam się wydarzyło. Na braku historii cierpią dramaturgia i narracja, Wszystkogra to raczej zlepek scen, które następują po sobie bez większego ładu i składu, będąc głównie pretekstem do śpiewania kolejnych piosenek.

Podejrzewam, że większość z Was wraca właśnie do wstępu tej recenzji i zachodzi w głowę, czemu napisałem, że produkcja Agnieszki Glińskiej mi się podobała. Okazuje się bowiem, że brak scenariusza w niczym zupełnie nie przeszkadza. Film ma w sobie bowiem, przynajmniej ja go tak odbierałem, pewien ujmujący urok – coś, co sprawiało, że niemal bez przerwy uśmiechałem się od ucha do ucha. Jest tu sporo zabawnych scen, jest też trochę śmiesznych, w złym tego słowa znaczeniu. Co ciekawe, nawet w przypadku tych drugich, gdy granica absurdu lub kiczu była wyraźnie przekraczana, nie miałem ochoty na szyderstwa, tylko przyzwalające kiwnięcie głową.

Może wynika to z wielu znanych i lubianych przeze mnie piosenek, które aktorzy śpiewają i bardzo dobrze i w połączeniu z dynamiczną, całkiem przyjemną dla oka choreografią tańca. Najlepsze są chyba Ale w koło jest wesoło Perfectu i Warszawa T.Love, każdy jednak powinien tu znaleźć coś dla siebie. Może wynika to ze znakomitej żeńskiej obsady. Stanisława Celińska jako babcia i Kinga Preiss są po prostu fenomenalne. Kroku dzielnie dotrzymują im trzy przesympatyczne dziewczyny – Zosia (Eliza Rycembel), Basia (Irena Melcer) i Wanda (Karolina Czarnecka). Mają one doskonałą chemię, dzięki czemu tworzą tercet przypominający energetyczne tornado, któremu warto dać się porwać. I tak samo jest z całym filmem – idąc na #Wszystkogra należy wyłączyć myślenie i poddać się jego urokowi. Bo nawet jeśli nie wiemy, o co chodzi i co ma się udać postaciom, to jednak bardzo chcemy, żeby im się rzeczywiście udało.

Za seans dziękujemy: 

ilustracji wprowadzenia: materiały prasowe

Jędrzej Dudkiewicz

Przede wszystkim redaktor serwisu warszawa.ngo.pl. Do tego dziennikarz piszący o filmach i serialach dla wielu portali internetowych. Wszystkie recenzje można znaleźć na fanpage'u Cisza na planie. W ten sposób można się też ze mną skontaktować ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *