Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Powrót do przeszłości – recenzja filmu „Ninja: Cień łzy” (2013) - Movies Room

Powrót do przeszłości – recenzja filmu „Ninja: Cień łzy” (2013)

Albert, 15 listopada 2015

Tytuł „Ninja: Cień łzy” znajdował się na celowniku miłośników kina kopanego od samego początku swego medialnego żywotu. Tuż po premierze na festiwalu kina akcji w Austin we wrześniu 2013 wyreżyserowany przez Isaaca Florentine’a obraz zebrał pozytywne recenzje wśród najautentyczniejszych opiniodawców – widzów. Niektóre głosy nazywały „Ninja II” „najlepszym filmem direct-to-video, jaki kiedykolwiek powstał”. I choć jest to stanowcze słowne nadużycie, dzieło Florentine’a nie sposób nazwać kiepskim sequelem.

Ninja sequel 62

Bohaterem kontynuacji jest znany z filmu „Ninja” Casey Bowman, grany przez Scotta Adkinsa. Młody Amerykanin wiedzie szczęśliwe życie ze swoją japońską małżonką. Kobieta oczekuje pierwszego dziecka, a Casey nie posiada się z radości. Idylla nie trwa długo. Pewnej nocy, po powrocie do domu, Bowman znajduje ukochaną martwą. Zdesperowany mężczyzna – mistrz ninjitsu – poprzysięga zemstę. Wyrusza w podróż do Birmy, by odnaleźć morderców żony i wydać im należytą karę.

ninja-shadow-of-a-tear07

Kariera Isaaca Florentine’a nabrała w ostatnich latach niespodziewanego rozpędu. Facet odpowiedzialny za szmelc pokroju „Mrocznych żniw” czy „Oddziału specjalnego: Wyspy śmierci” urósł do rangi mistrza współczesnego kina z gatunku sztuk walki. I nawet, jeśli jest to kino mocno średnie, wydawane zresztą głównie na rynku DVD/Blu-ray, metamorfoza pozostaje godną podziwu.

ninja-shadow-of-a-tear06

Na planie „Cienia łzy” Florentine’owi udało się skompletować obsadę całkiem zdolnych aktorów, którzy w swoje role włożyli dużo ekspresji. Scott Adkins popisowo wcielił się w postać Caseya Bowmana. Jego talent również ewoluował. Choreografię scen walki Brytyjczyk opanował do perfekcji – jak zawsze. Co natomiast zaskakuje, rolę walecznego wdowca udało się Adkinsowi odegrać niemal z dramatycznym zacięciem. To duży krok naprzód dla odtwórcy, który nigdy wcześniej nie mógł pochwalić się solidnym występem aktorskim. Na ekranie Scottowi Adkinsowi towarzyszy Kane Kosugi – syn mistrza Shô Kosugiego („Revenge of the Ninja”, „Dziewięć śmierci ninja”).

nnja2013

Fabularnie, w sequelu „Ninja” nie ma miejsca na fanaberie. Treść filmu jest bardzo uproszczona, wzorem kina akcji sprzed trzydziestu lat. Podobnie jak w najlepszych pozycjach z tego okresu, „Cień łzy” przedkłada w wielu miejscach wartką intrygę nad zdrową logikę. Bowman bywa niezniszczalny bardziej niż Sly Stallone, a jego przeciwnicy głupsi od Johna Travolty w „Kodzie dostępu”. Formuła „Ninja II” jest wymęczona jak koń po westernie.

Film prezentuje się dużo lepiej pod kątem technicznym. Florentine, dowodząc dojrzałości reżyserskiej, ofiaruje swoim aktorom duży komfort w kreowaniu scen kopanych. Można odnieść wrażenie, że projekt uzależniony jest od tempa ich ruchu czy kształtowania ciał. Swoboda aktorów pozytywnie wpływa na plastyczność obrazu.

nnja2013 2

Revival estetyki lat 80. i 90. trwa w najlepsze. „Ninja: Cień łzy” godnie hołduje klasykom Jean-Claude’a Van Damme’a, lecz raczej nie wypełnia głodu po „Krwawym sporcie” czy „Podwójnym uderzeniu”. Być może następne owoce współpracy Isaaca Florentine’a i Scotta Adkinsa przejdą wszelkie oczekiwania zainteresowanych.

Albert Stały współpracownik

Autor bloga HisNameIsDeath.wordpress.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *