Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Recenzja filmu Star Trek (2009) - Movies Room

Recenzja filmu Star Trek (2009)

Aleksandra Czekaj, 24 lipca 2016

Kosmos: ostatnia granica. Załoga statku Enterprise podąża z misją badawczą. Poznaje nowe, obce światy i cywilizacje. Śmiało zmierza tam, dokąd nie dotarł żaden człowiek! Nie pamiętam już ile razy recytowałam te słowa wraz z lektorem rozpoczynającym kolejne odcinki oryginalnej serii Star Treka z lat 60. Jestem strasznym fanem tego serialu, więc gdy tylko usłyszałam, że Hollywood zabiera się za reboota, mocno się zaniepokoiłam. Na szczęście tragedii nie było, a nawet lepiej, jest rewelacyjnie.

star trek bohaterowie

Star Trek z 2009 roku to już jedenasty film opowiadający o załodze statku kosmicznego Enterprise, przemierzającego nieznane dotąd obszary kosmosu. Tym razem obraz trafił w ręce (na szczęście) genialnego reżysera J.J. Abramsa, twórcy Zagubionych i Mission: Impossible III, a później jeszcze VIII części Gwiezdnych Wojen o podtytule Przebudzenie Mocy.

Jak wcześniej wspomniałam, film powraca do „serca” całej serii, czyli do pierwszego, oryginalnego serialu z lat 60, stanowiąc jego reboot. W rolę legendarnego kapitana statku U.S.S. Enterprise, Jamesa Tyberiusa Kirka, wciela się Chris Pine, aktor znany wcześniej z filmu Pamiętnik księżniczki 2: Królewskie zaręczyny, z kolei Pana Spocka gra Zachary Quinto, a doktora Leonarda McCoya, Karl Urban. Nie zapominajmy o reszcie najważniejszej części załogi: Nyotę Uhurę gra Zoe Saldana, Scotty’ego – Simon Pegg, Sulu – John Cho, Checkova – Anton Yelchin, a kapitana statku Romulanów – Nero, Eric Bana. W filmie nie zabrakło również gwiazdy z oryginalnej serii. Mowa tutaj o Leonardzie Nimoyu, którego ponownie zobaczymy w roli Spocka, przybywającego z przyszłości. Tak, tak, J.J. Abrams doskonale wie, jak kupić sobie przychylność fanów – wrzucić do filmu ulubionego aktora serialu i dosypać szczyptę nostalgii. Tak więc, jeśli chodzi obsadę, to trafił w dziesiątkę. Każdy z aktorów świetnie odnajduje się w filmie i w każdym zakochujemy się od pierwszych scen. Młody kapitan jest taki, jaki powinien być – uroczy, uwodzicielski, porywczy, daleko mu do spokojnego i opanowanego Kirka z serialu. Quinto z kolei stanął na wysokości zadania i zdołał dorównać starszej wersji Pana Spocka, świetnie odgrywając logicznie myślącego, skrywającego emocje Wolkanina. Scotty ma jeszcze wyraźniejszy, szkocki temperament niż jego pierwowzór, a McCoy, no cóż… McCoy biega wkurzony po całym statku wciąż uważając Spocka za bezdusznego robota z uszami elfa. Jak widać nasi bohaterowie są bardzo dobrze scharakteryzowani, wyraziści i dynamiczni, kipi w nich młodzieńcza energia oraz chęć przeżycia przygody. 

star trek statek romulan

Fabuła filmu jest bardzo ciekawa. Akcja obrazu rozgrywa się w alternatywnej rzeczywistości, dzięki czemu twórcy mogli opowiedzieć zupełnie nowe historie bez konieczności wpasowywania się do wydarzeń z serialu. Film Star Trek to opowieść rozgrywająca się przed zbudowaniem legendarnego statku kosmicznego. Traktuje o początkach przygód Kirka, Spocka i reszty wiernych im towarzyszy. Na wstępie poznajemy ojca naszego przyszłego kapitana – George’a Kirka, którego gra Chris Hemsworth. W czasie przemierzania galaktyki na pokładzie U.S.S. Kelvin, załoga natrafia na czarną dziurę. Niespodziewanie wyłania się z niej statek Romulanów i momentalnie przystępuje do ataku. W tym samym czasie na pokładzie statku Federacji Zjednoczonych Planet rodzi się James. Chcąc ratować życie swojego syna, żony i reszty załogi, George wysyła ich mniejszymi statkami na Ziemię, a sam poświęca się, taranując wroga. Lata mijają, a młody James to teraz zupełnie inna osoba, od tej, którą znamy ze starej serii. Dla niego nie istnieją żadne reguły, jest arogancki, a wszędzie tam, gdzie się pojawi, jego wizyta zawsze kończy się awanturami. Za namową przyjaciela jego ojca, Kapitana Pike’a, zaciąga się do floty, gdzie poznaje doktora McCoya i resztę swojej późniejszej załogi, w tym pół Wolkanina, pół Ziemianina, Pana Spocka. Członkom załogi daleko jest do przyjaźni, którą dzielili w serialu. Po ukończeniu akademii przez młodego Kirka, w przestrzeni kosmicznej ponownie pojawia się tajemniczy okręt. Sprawy przybierają drastyczniejszy obrót niż 25 lat wcześniej.

W przeciwieństwie do serialowego pierwowzoru, w którym fabuła skupiała się na metaforach, promowaniu tolerancji i rozbudowanych relacjach między postaciami, tutaj mamy wartką akcję, humor, a przede wszystkim wspaniałe efekty specjalne. Wizualnie film jest piękny, a w scenariuszu nie ma miejsca na dłużyzny. J.J. Abrams wraz ze scenarzystami Alexem Kurtzmanem i Roberto Orci, z ogromną miłością i szacunkiem podeszli do reboota, doskonale odświeżając jego formę i świetnie przystosowując go do poetyki współczesnego kina. Fabuła zapewnia solidną porcję rozrywki. 

star trek kirk i spock

Techniczna strona filmu jest bez zarzutu. Dźwięk i montaż stoją na najwyższym poziomie, a dzięki Michaelowi Kaplanowi, który pracował przy takich filmach jak Fight Club, Łowca Androidów czy Armageddon, nasi bohaterowie nie muszą już paradować w śmiesznych strojach, które złośliwi nazywali kiedyś piżamami. Charakteryzacja została nawet doceniona przez Akademię Filmową, która przyznała obrazowi w tej kategorii statuetkę. Co więcej, film był nominowany do Oscara jeszcze w trzech kategoriach: najlepsze efekty specjalne, najlepszy dźwięk i najlepszy montaż, ale niestety nagrody przyznano innym dziełom.

Jeśli chodzi o minusy, to ciężko coś tutaj znaleźć. Zastrzeżenie można mieć do muzyki Michaela Giacchino, która poza fragmentami znanych dźwięków z serialu, nie wyróżnia się niczym szczególnym i nie zapada w pamięć. Jednak czytałam na forach niektóre komentarze zawiedzionych widzów; byli tacy, którzy narzekali, że Enterprise wydaje się bardziej statkiem bojowym niż badawczym, a romans między Spockiem i Uhurą mógłby być subtelniejszy. Według mnie film w tym wątku jest konsekwentny, gdyż opowiada całkiem inną historię, skomplikowaną faktem podróżowania w czasie. Właściwie oglądamy alternatywną rzeczywistość, więc to logicznie zrozumiałe, że bohaterowie inaczej się zachowują, a statek Zjednoczonej Federacji Planet jest troszkę lepiej wyposażony na wypadek ataku nieprzyjaciela.

leonard nimoy w roli spocka

Tak czy owak, Star Trek to ogromne, uznane uniwersum, zapoczątkowane w latach 60. przez Gene’a Roddenberry’ego, składające się z sześciu fantastycznonaukowych seriali, trzynastu filmów, dziesiątek książek, komiksów i gier komputerowych. Co ważniejsze, posiada jedną za najliczniejszych grup oddanych fanów. Skoro fani są usatysfakcjonowani, to nie marnujcie dłużej czasu. Włączajcie film i ruszajcie odkrywać nowe, obce światy i cywilizacje, śmiało zmierzać tam, gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek!

Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Aleksandra Czekaj Redaktor

Miłośniczka kina nowej przygody, komedii i filmów gangsterskich. Zakochana w miłosnej trylogii Linklatera, La La Land, Ostatnim Mohikaninie, Szklanej pułapce i Drive. Najlepsze seriale? Przyjaciele, Młody Papież, The Wire, Buffy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *