Nie tylko Stallone obchodził wczoraj urodziny. Po raz 40. świeczki mogła także zdmuchiwać Eva Green, jedna z najbardziej utalentowanych i jednocześnie zmysłowych aktorek swojego pokolenia. Przejrzyjmy jej asortyment ról!
Na początek produkcja, której główną siłą jest nie tyle scenariusz, co niesamowita obsada. W 1870 roku spokojny, amerykański osadnik zabija mordercę swojej rodziny. Czyn ten wzbudza furię u przywódcy lokalnego gangu. Mieszkańcy miasteczka odwracają się od osadnika, zmuszając go do zmierzenia się z bandytami sam na sam. Ciekawe kino zemsty.
9. 300: Narodziny imperium
Jeżeli mielibyśmy w tej dość przeciętnej kontynuacji wyróżnić cokolwiek ponad stan, byłaby to właśnie rola Green, która totalnie przyćmiła mdłą postać Leny Headey. Film „300: Początek imperium” na podstawie najnowszej powieści graficznej Franka Millera pt: „Kserkses”, nakręcony w stylu hitu kinowego „300”, to kolejny rozdział epickiej sagi opowiadający – tym razem w scenerii bitwy morskiej – historię greckiego generała Temistoklesa (Sullivan Stapleton), który próbuje zjednoczyć Grecję, idąc na bitwę, która zmieni bieg wojny. „300: Początek imperium” ukazuje losy Temistoklesa stającego przeciwko wielkiej inwazji wojsk perskich, którymi dowodzą Kserkses (Rodrigo Santoro), śmiertelnik obdarowany boskimi siłami, oraz Artemizja (Eva Green), mściwa dowódczyni perskiej floty morskiej.
Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.
Nasza dzisiejsza bohaterka za dwa dni, 11 grudnia, będzie świętować swoje 29. urodziny. Hailee Steinfeld przyszła na świat w Los Angeles w Kalifornii i już od najmłodszych lat starała się zaistnieć w branży filmowej.