Omen to niewątpliwie jedna z najbardziej kultowych pozycji naszego zestawienia najlepszych horrorów na Disney+. Po stracie dziecka podczas narodzin, jego ojciec (Gregory Peck) w tajemnicy przed żoną (Lee Remick) postanawia adoptować narodzone w tym samym czasie niemowlę, któremu zaś zmarła matka. Wszystko wydaje się być normalne do momentu, gdy główny bohater odkrywa prawdziwe pochodzenia chłopca.
David Cronenberga to niewątpliwie mistrz w tworzeniu body horrorów, czego dowodem jest chociażby jego Mucha z 1986 roku. To dlatego, że w filmie nie brakuje przerażających, a właściwie niezwykle obrzydliwych scen związanych z przemianami zachodzącymi w głównym bohaterze. Jest to także przejmująca historia człowieka, który zatracił się w swych ambicjach i chociażby dlatego warto się z nią zapoznać.
Zabawa w pochowanego to film, w którym mamy do czynienia z ogromną ilością krwi, a także absurdalnym, lecz trafnym humorem, spowodowanym specyficznymi tradycjami rodzinnymi. Wbrew pozorom jest to świetny film zarówno jako pełnokrwista rozrywka oraz satyra na temat życia bogatych rodzin i adaptowania się w nowym środowisku.
Rocky Horror Picture Show niewątpliwie jest jednym z najbardziej stylowych musicali w historii kina. Oprócz tego jest to świetna komedia z licznymi tajemniczymi elementami dodającymi nieco przerysowanego klimatu grozy. Poza tym w roli głównej wystąpił świetny Tim Curry, który stworzył postać kultową i jednocześnie posiadającą unikalny wygląd zapamiętany do teraz.
Wyjątkowo na pierwszym miejscu naszego rankingu dajemy nie jeden film, ale całą serię. Choć mimo tego, że filmy z serii Obcy utrzymują różny poziom, dzięki możliwości obejrzenia ich wszystkich na Disney+ można zorganizować naprawdę niezły maraton. Osobiście polecam przede wszystkim dwie pierwsze części cyklu, które stanowią świetne widowiska jednocześnie będąc przełomowymi filmami wśród horrorów sci-fi.