Dziesiątkę otwiera produkcja, którą wielu z nas darzy niemałą nostalgią. Opowiada o pewnej matce, która zaszła w ciążę ze swoim żonatym szefem. Kobieta decyduje się urodzić dziecko, i to właśnie z jego perspektywy poznamy tę historię. John Travolta wciela się w sympatycznego taksówkarza, który zwiąże się w matką.
Kolejna na liście jest komedia sensacyjna 1995 roku, w której Travolta gra byłego gangstera. Ma on odebrać dług od pewnego filmowca (Gene Hackman), zamiast to jednak zrobić, wchodzi z nim w spółkę, by rozpocząć nową drogę życia. Szybko jednak do głosu dochodzą inni wierzyciele.
Zobacz również: Nowy film z Johnem Travoltą to porażka większa niż Gotti
Naprawdę dobry, choć nieco zapomniany film gwiazdora. John Travolta odgrywa tam wziętego adwokata, który został zaproszony do pewnego miasteczka z dziećmi chorującymi na białaczkę. Po tym, jak pojawia się podejrzenie, że lokalne przedsiębiorstwo wywołuje schorzenie, podejmuje się sprawy oskarżenia go.
John Travolta vs. Nicolas Cage – tego nie mogliśmy pominąć! Bohater naszej listy gra (przynajmniej z początku) agenta, który stracił syna wskutek zamachu terrorystycznego zorganizowanego przez niejakiego Castora Troya (Cage), Choć udaje się go złapać, nadal nie poznano lokalizacji ładunku wybuchowego. W tym celu nasz bohater musi… zamienić się twarzami ze swoim arcywrogiem. Absurdalna i efekciarska akcja w stylu Johna Woo gwarantowana.
W dalszej kolejności mamy mocny dramat, w którym Travolta gra u boku m.in. Roberta Duvalla i Foresta Whitakera. Gwiazdor wciela się w mechanika samochodowego, który poprzez porażenie strumieniem światła staje się geniuszem. Oczywiście poza wszelkimi pozytywami wynikającymi z tego faktu wynika nie zawsze pożądane zainteresowanie ze strony chociażby przedstawicieli rządu.
Zobacz również: Bez twarzy – powstanie nowa wersja filmu
Na początek pierwszej piątki plasuje się jeden z najbardziej rozpoznawalnych filmów, w których wystąpił Travolta. Zresztą później chciał się uwolnić od emploi tej postaci niczym dziś Robert Pattinson od roli Edwarda ze Zmierzchu. Niemniej jednak jako przywódca nastoletniego gangu chodzącego po dyskotekach to już ikona. Warto sprawdzić, by znać kultowe produkcje.
Jeden z mroczniejszych filmów w dorobku Travolty. Zagrał on Paula Brennera, oficera śledczego, który bada sprawę tragicznie zamordowanej córki generała Josepha Campbella. Mocny thriller z porażającym zakończeniem i plejadą znakomitych aktorów (m.in. James Cromwell, Timothy Hutton i Madeline Stowe).
Tak jak w przypadku Gorączki sobotniej nocy, film Randala Kleisera ukształtował „wczesnego” Johna Travoltę. Rozśpiewana historia Danny’ego Zuko i Sandy Olsen – zakochanej pary z wakacyjnego okresu, która niespodziewanie zaczęła chodzić do jednego liceum. Jest nieco kiczowato, ale mimo wszystko to absolutny klasyk, uwielbiany przez miliony widzów.
Mało kto pamięta jego występ, ale Travolta wystąpił na mocno drugim planie w ekranizacji powieści Jamesa Jonesa. Terrence Malick stworzył genialny wojenny film opowiadający o członkach amerykańskiej armii, którzy lądują na pewnej japońskiej wyspie w trakcie II wojny światowej. Okazuje się, że misja okazuje się tą z gatunku samobójczych.
Zobacz również: QUIZ: Rozpoznaj role Willa Smitha w filmach.
Nie mogliśmy wstawić niczego innego. Rola Vincenta Vegi w prawdopodobnie najlepszym filmie Quentina Tarantino pozwoliła mu wybić się z dotychczasowych ról i wypłynąć na szerokie wody. Sam film oczywiście to absolutne, ikoniczne dzieło sztuki i esencja klimatu Tarantino. Jeśli zatem jakimś sposobem go nie widzieliście – najwyższy czas.