Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Ukryte perełki Netflix #1 - Bloodline - Movies Room

Ukryte perełki Netflix #1 – Bloodline

Szymon Góraj, 13 stycznia 2023

Z racji tego, że platforma Netflix produkuję masę filmów czy seriali w bardzo krótkim czasie, łatwo przeoczyć co ciekawsze pozycje. Dlatego też rozpoczynamy zupełnie nowy cykl nakreślający tytuły, które z tego czy innego powodu zniknęły w mrokach dziejów. Niektóre możecie kojarzyć, inne niekoniecznie. Na pierwszy ogień poszedł serial Bloodline.

Przyznam, że sam musiałem go sobie odkurzyć. Przede wszystkim dlatego, że o ile pamiętam, gdy wychodził jego pilot, Netflix nie był jeszcze promowany nad Wisłą. Stąd też szczególnie wielu „naszych” widzów może mieć problem ze skojarzeniem, o co w ogóle chodzi. A trochę szkoda.

Netflix

Netflix

Bloodline przedstawia dość mocno już przejrzany motyw w nieco innych szatach. Oto trafiamy do przepięknego ośrodka wypoczynkowego Florida Keys, będącego rodzinnym interesem Rayburnów. Wszystko rozwija się świetnie, dzieci są już dorosłe, w dodatku szykuje się pewna okrągła rocznica. Na horyzoncie pojawia się jednak problem w osobie powracającego po raz wtóry w rodzinne strony czarnej owcy rodziny (jak zwykle znakomity Ben Mendelsohn). Swoją chaotyczną naturą powoli, ale konsekwentnie rozbija status quo, budząc wiele skrywanych demonów.

Z wierzchu sielska rodzinka z mniej bądź bardziej mrocznymi tajemnicami – z pewnością nie jest to nic nowego. Nikt nie powinien zresztą spodziewać się po Bloodline arcydzieła pokroju Sukcesji. Sam początkowy epizod przez większość czasu jest wręcz senny, wprowadzając kolejne wątki i zapoznając nas z bohaterami. Jednocześnie twórcy wprowadzają narrację polegającą na wplataniu urywków scen z przyszłości – na razie dla nas bez kontekstu – w ramach budowania napięcia. Nawet jeżeli zatem z początku się nieco męczycie, warto to przeboleć, jako że już końcówka pilota oferuje dość porażający twist, dość mocno wpływając na to, co będziemy oglądać potem. A serial nie oszczędza nikogo.

Netflix

Netflix

Nade wszystko jest to dziełko zbudowane na ciekawych postaciach. Poza mroczną, miotającą się przez cały czas sylwetką Danny’ego – w którego wcielił się wspomniany Mendelsohn – mamy jeszcze całą galerię skomplikowanych indywidualności. Kyle Chandler, Linda Cardellini i Norbert Leo Butz całkiem dobrze odegrali z pozoru idealne rodzeństwo, w rzeczywistości zaś pełne wewnętrznych konfliktów, skrywanych przez lata tajemnic i kompleksów. Obrazu dopełniają seniorzy rodu – Robert i Sally Rayburnowie, w których wcielają się legendarni Sam Shepard (jedna z ostatnich ról przed śmiercią) oraz Sissy Spacek. Razem tworzą familijne domino, pełne duszonych nieraz i przez całe dekady nieporozumień. Znacznie gorzej jest z innymi postaciami pobocznymi i poza Erikiem (charyzmatyczny Jamie McShane) miałbym problemy z dokładną ich charakterystyką.

Netflix

Netflix

Zobacz również: Najbardziej zaskakujące hity serialowe 2022 roku

Na pewno zatem z miłą chęcią polecę 1. sezon Bloodline – stanowiący daleki od ideału, czasem nieco przynudzający, ale w dalszym ciągu mocny projekt. Pełno w nim trudnych do zdefiniowania sylwetek, znajdziemy też kilka zwrotów akcji godnych pełnokrwistego thrillera. Druga i trzecia seria zdecydowanie odstaje od poprzednika. Obejrzeć polecam tylko osobom, które szczególnie zżyły się z tym światem.

Szymon Góraj Zastępca redaktora naczelnego

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *