Trzecia odsłona Down the Road powinna moim zdaniem ostatecznie dowieść, że ludzie z zespołem Downa to społeczność złożona z ludzi o niezwykłym potencjale, którzy potrzebując pomocy, sami są w stanie dać wiele w zamian. Tworząc drugi sezon zależało nam, aby pokazać, że sukces części pierwszej nie był przypadkiem, że wartościowych ludzi z zespołem Downa jest o wiele więcej i że potrzebują nie tylko zauważenia, ale też pomocy na wielu płaszczyznach. Myślę tutaj o aktywizacji społecznej, zawodowej, ale też zwyczajnego, codziennego, ludzkiego wsparcia. Teraz, chciałbym, aby ta świadomość została ugruntowana. Ludzie z zespołem Downa i ich rodziny to wielka społeczność, która cały czas żyje zepchnięta na margines naszej rzeczywistości. Chciałbym, aby to zaczęło się zmieniać – komentuje Przemek Kossakowski.