Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Hellboy - Opowieści - recenzja komiksu - Movies Room

Hellboy – Opowieści – recenzja komiksu

Tomasz Drozdowski, 2 marca 2020

Hellboy w piekle miał być zakończeniem sagi Mignoli. Wydawnictwo Egmont postanowiło wydać jeszcze jeden album z Czerwonym, zbierający część luźnych opowieści z jego życiorysu. Nie muszę chyba pisać, że to dobra wiadomość i poszerzenie biografii Hellboya może budzić nadzieję na coś więcej z Mignolaverse. Tymczasem Hellboy – Opowieści to zbiór opowiadań, do których odniesienia pojawiały się z regularnej serii. Głównego bohatera widzimy między innymi jako małolata, podczas pobytu w Meksyku i w trakcie tułaczki na morzu. Wszystko to oczywiście utrzymane w stylu znanym z poprzednich tomów.

Strona komiksu Hellboy – Opowieści

Pierwsze opowiadanie Cyrk o północy przenosi nas w czasy, w których Hellboy był uroczym rogatym dzieciakiem, którego mimo piekielnego pochodzenia nikt nie traktował wystarczająco poważnie. Przynajmniej w jego odczuciu. Pierwsza oznaka niepokorności zostaje niemal przypłacona życiem. Na drodze Piekielnego Chłopca pojawia się niepokojący cyrk i dwóch jegomościów, których nie poleciłbym jako nianie. Wszystko to ocieka nawiązaniami do Pinokia, lekko uświadamiając, że wiele historii z dzieciństwa ma swój ukryty mrok. Wizualnie świetnie spisał się Duncan Fegredo, potrafiący skryć iście demoniczne duchy w ludzkich obliczach.

Meksykański epizod z życia Hellboya pojawił się już w którymś z tomów i w tym albumie mamy powtórkę tej historii. Duble nie są czymś, co lubię, ale historia Hellboy w Meksyku, łącząca w sobie klasyczne tępienie nieumarłego plugastwa z osobistą tragedią Czerwonego, warta jest przypomnienia. Tym bardziej, że dzięki temu zabiegowi pozostałe historie są pełniejsze. I tak obok klasycznego mordobicia Prawą Ręką Zniszczenia w Hellboy i aztecka mumia mamy ciekawą i mającą swe reperkusje w przyszłości opowieść Hellboy się żeni, ilustrowaną przez Micka McMahona. A to jeszcze nie wszystko.

Strona komiksu Hellboy – Opowieści

Trumniarz i Trumniarz II: Rewanż to historie rysowane przez braci – Fabio Moona i Gabriela Bá. W nich protagonista trafia na godnego przeciwnika, meksykańskiego czarownika, zwanego przez tubylców brujo, który nie daje spokoju ani żywym, ani umarłym. Krążą plotki, że Trumniarz pojawi się jeszcze w niedalekiej przyszłości… Dom żywych trupów zamyka z kolei klamrą meksykańskie wojaże, nawiązując do krucjaty Hellboya u boku trzech luchadorów. Mignola umieszcza w nim też wiele easter eggów nawiązujących do starych filmów grozy, a rysunki Corbena po raz kolejny utrzymują jedyny w swoim rodzaju nastrój.

Tom Hellboy – Opowieści zamyka historia Na cichej głębinie, opisująca okres z życia bohatera, w którym błąkał się on po morzach. Mignola i Gianni łączą tu klasyczną morską grozę z motywami hellboyowego świata, takimi jak choćby bestie Ogrdru Hem. Kreska Gary’ego Gianni pozwala poczuć oceaniczny chłód i szorstkość pokładu nawiedzonego okrętu „Rebeka”, a pradawny stwór nie odbiega od standardowych przedstawicieli swej nacji, choć chciałoby się dowiedzieć o nim nieco więcej. Osobiście właśnie ten epizod z życia Czerwonego najbardziej mnie nurtował i to opowiadanie odrobinę zaspokoiło moją ciekawość.

Strona komiksu Hellboy – Opowieści

Niniejszy album nie ukazał się w USA i nie doszukałem się jego odpowiednika w innym języku. Nie wiem, na ile jest on inicjatywą samego Egmontu, ale gdzieś w głębi duszy rozpala się nadzieja, że dostaniemy coś więcej ze świata Mike’a Mignoli. Rasputin: The Voice of the Dragon czy Abe Sapien byłyby świetnym uzupełnieniem tego, co już mamy. Na pewno gdybym został postawiony przed wyborem między nowymi seriami DC lub Marvela, a poszerzeniem około-hellboyowych tytułów, mój wybór byłby piekielnie oczywisty.

Odchodząc od dywagacji na temat możliwych serii od Mignoli, muszę przyznać, że Hellboy – Opowieści to album dający więcej, niż się spodziewałem. Nieco nawet zmazał pustkę po komiksie Hellboy w piekle, który jednoznacznie określił los Czerwonego, przynajmniej na pewien czas. Mike Mignola tymczasem tworzy nowe opowieści z Hellboyem i może przy ich większej ilości doczekamy się kolejnego tomu. W tym momencie oficjalne zapowiedzi Egmontu mówią jedynie o kolejnym tomie B.B.P.O., mającym mieć premierę w lipcu. Acz kto wie, co przyniesie przyszłość?


Okładka komiksu Hellboy – Opowieści

Tytuł oryginalny: Hellboy: The Midnight Circus, Hellboy in Mexico, Hellboy: Into the Silent Sea
Scenariusz: Mike Mignola, Gary Gianni
Rysunki: Mike Mignola, Duncan Fegredo, Richard Corben, Gary Gianni, Fabio Moon, Gabriel Bá, Mick McMahon
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawca: Egmont 2020
Liczba stron: 272
Ocena: 85/100

Tomasz Drozdowski

Dziennikarz, felietonista. Miłośnik klasyki SF, komiksów i muzyki minionych bezpowrotnie dekad.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *