Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Daredevil by Frank Miller tom 2 – recenzja komiksu - Movies Room

Daredevil by Frank Miller tom 2 – recenzja komiksu

Piotr Pocztarek, 22 listopada 2019

W 1980 roku legendarny scenarzysta i rysownik Frank Miller miał niecałe 24 lata. Komiksy takie jak Ronin, Powrót Mrocznego Rycerza, Sin City czy 300 być może tylko kiełkowały w głowie autora, ale on sam zajęty był pracą przy regularnej serii Daredevil. Jak na tamte czasy była to opowieść innowacyjna, a po latach okazała się również przełomowa. Przed Wami Daredevil by Frank Miller tom 2.

Zawarte tu zeszyty 168-182 należą do najlepszych, w jakich wystąpił Śmiałek. Kiedy inne serie komiksowe bywały jeszcze dość infantylne, Miller opowiadał o miłości i śmierci jak mało który artysta. Daredevil działa blisko ulicy, w kanałach i na dachach, często pod osłoną mroku i w takim właśnie otoczeniu bohater ten funkcjonuje najlepiej. Frank Miller o tym doskonale wie i bardzo świadomie i dojrzale to wykorzystuje.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Daredevil-Tom-2_Plansza_1.jpg

Strona komiksu Daredevil by Frank Miller tom 2

W Daredevil by Frank Miller tom 2 twórca konfrontuje śmiałka z jego największymi nemezis – obserwujemy tutaj, jak Bullseye rośnie w siłę i pała rządzą zemsty względem naszego bohatera, a Kingpin zestawiony z Mattem Murdockiem sprawdza się jeszcze lepiej, niż kiedy staje naprzeciw Spider-Mana. I co najważniejsze, Frank Miller wprowadza postać Elektry Natchios, pierwszej wielkiej miłości Matta, która przy okazji staje się śmiertelnym wrogiem Daredevila.

Mówimy tu oczywiście o mordercach i zbrodniarzach, ale Miller tak przemyślał fabułę, żeby nawet tak potworne charaktery miały uczucia i interesujące problemy. Bullseye nie może poradzić sobie z tym, że Daredevil uratował mu życie. Kingpin nie może otrząsnąć się po stracie ukochanej żony, co ponownie pcha go w objęcia zbrodni. Elektra jest rozdarta pomiędzy wspomnieniami szczęśliwych chwil a nienawiścią napędzaną zleceniami zabójstwa, które przyjęła. Relacja Elektry i Matta jest doskonale nakreślona i cieszę się, że tak jak Batman miał swoją Catwoman, a Spider-Man swoją Czarną Kotkę, tak i Daredevil doczekał się znakomitej femme fatale.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Daredevil-Tom-2_Plansza_2.jpg

Strona komiksu Daredevil by Frank Miller tom 2

Ale run Franka Millera to przecież o wiele więcej. Mamy tutaj pracę adwokacką i walkę z kłopotami kancelarii Murdocka i Foggy’ego Nelsona, mamy ochronę tajnej tożsamości i Bena Uricha, który ją poznał i próbuje nie ulec pokusie ujawnienia jej w mediach. Mamy gościnne występy Punishera, Iron Fista i Power Mana, wyprawę Daredevila w głąb samego siebie pod opieką Sticka i liczne pojedynki ninja. Naprawdę liczne.

Daredevil by Frank Miller tom 2 wygląda świetnie, chociaż widać, że charakterystyczny styl rysunków twórcy dopiero się rozwija. Tusz nałożony przez Klausa Jansona nadaje rysunkom Millera głębi. Pojedynki wyglądają świetnie (z drobnymi wyjątkami), a Elektra kipi seksapilem, że podczas lektury można przymknąć oko nawet na pewne wpadki wynikające jeszcze z braku dużego doświadczenia. Nie ulega jednak wątpliwościom, że na oczach czytelników rodziła się wtedy legenda.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Daredevil-Tom-2_Plansza_3.jpg

Strona komiksu Daredevil by Frank Miller tom 2

Egmontowy cykl Marvel Classic miewa lepsze i gorsze pozycje, ale Daredevil by Frank Miller tom 2 zdecydowanie należy do tej drugiej grupy. Jeśli odstrasza Was, że komiksy te powstały praktycznie czterdzieści (!) lat temu, wyzbądźcie się wszelkich obaw – te historie są dziś równie wspaniałe, co wtedy. Nie straciły nic ze swojej mocy i nadal wciągają jak bagno. Z kronikarskiego obowiązku wspomnę tylko, że spora część tego tomu to materiał zdublowany z 40 tomem kolekcji Superbohaterowie Marvela, poświęconym postaci Elektry. Jest jednak kilka premierowych zeszytów i przede wszystkim zachowana jest ciągłość, która jest akurat dla tej opowieści bardzo ważna.

Daredevil by Frank Miller tom 2 to historia mroczna i nieinfantylna, w której psychologia postaci nie jest powodem do wstydu. To wreszcie opowieść o dojmującej tragedii i to na wielu różnych płaszczyznach. Frank Miller odrestaurował postać Matta Murdocka i jego alter-ego, w sporym stopniu ją też zrewolucjonizował i pchnął do przodu, podnosząc wyniki sprzedaży tego tytułu. Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek fan niewidomego Śmiałka mógł sobie odpuścić ten album.


https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/407/067/407067/1566564006/800.jpg

Okładka komiksu Daredevil by Frank Miller tom 2

Tytuł oryginalny: Daredevil Visionares: Frank Miller Vol.2
Scenariusz: Frank Miller
Rysunki: Frank Miller
Tłumaczenie: Marceli Szpak
Wydawca: Egmont 2019
Liczba stron: 368
Ocena: 90/100

Piotr Pocztarek Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, geek. Kocha kino, seriale, książki, komiksy i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział komiksów, książek i gier planszowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *