Venom: Let There Be Carnage
Venom: Let There Be Carnage

Venom: Let There Be Carnage – mamy dokładny wgląd na postać Carnage’a w filmie!

Venom: Let There Be Carnage już niedługo zadebiutuje w kinach. IMAX uruchomiło wystawę, na której możemy podziwiać świetnie wykonane figury Venoma i Carnage’a. Co za odwzorowanie!

Dzięki wystawie IMAX mamy dokładny wgląd na główne postacie w sequelu przygód Eddiego Brocka. Postać Carnage wygląda świetnie i już nie mogę się doczekać aby zobaczyć to fenomenalne starcie w kinie!

Zobacz również: Jakie premiery Marvela czekają nas w 2021 roku?

Venom 2: Carnage to kolejny film należący do Sony’s Universe of Marvel Characters oraz kontynuacja filmu z 2018 roku, który zarobił 856 milionów dolarów w światowym box-office. Opisy fabuły drugiej części nie zostały jeszcze przedstawione, lecz wiadomo, że tym razem Venom zmierzy się z Carnagem, a według niepotwierdzonych doniesień pojawi się równieć postać Shriek. Za reżyserię sequela odpowiada Andy Serkis, a scenariusz przygotowała Kelly Marcel. W obsadzie produkcji znajdują się: Tom Hardy, Woody Harrelson, Michelle Williams, Naomie Harris, Reid Scott i Stephen Graham. Nie ogłoszono jeszcze kategorii wiekowej z jaką produkcja wejdzie do kin.

Początkowo sequel miał zadebiutować w kinach na początku października 2020 roku, lecz ze względu na pandemię koronawirusa premierę przełożono na 25 czerwca 2021 roku. Teraz datę premiery przełożono na 17 września.


Źródło: Twitter / Ilustracja wprowadzenia: Sony Pictures

Użytkownik

Fan Marvela, gier i wszelkiego rodzaju seriali.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tomek pisze:

Po Venomie i zapowiedzi kontynuacji niestety nic już nie jest w stanie uratować filmu, który owszem zapowiadał się rewelacyjny horror w podgatunku body-horror. Niestety otrzymałem film, który nie potrafi wyjaśnić skutku przyczynowego mianowicie w jaki sposób Brock był w stanie przyjąć symbiont Venoma zważywszy na to, że próby w laboratorium na ludziach kończyły się śmiercią. Jeżeli za scenariusz nadal odpowiada Pani Kelly Marcel oraz studio Sony, które dodatkowo posiatkowało film, mając za sobą pierwszy zwiastun kontynuacji, spodziewam się równie nieudolnego filmidła.

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?