Wspominałem już o tym w najlepszych easter eggach w Spider-Man: Bez drogi do domu, jednak mogę wspomniec po raz drugi. Jest to zdecydowanie jedna z lepszych scen w filmie, która pozwoliła Peterowi Parkerowi granemu przez Andrew Garfield odkupić trochę swoje winy, i pomóc mu pogodzić się z samym sobą po stracie Gwen.
Tak w tym temacie wypowiedzieli się Chris i Erik podczas rozmowy z Variety:
To była jedna ze scen, którą widzieliśmy i pomyśleliśmy: „Jak możemy tego nie zrobić w filmie?”.
Twórcy podkreślili także znaczenie sceny z bardzo znanymi dla fanów Spider-Mana, słowami „Z wielką mocą musi również wiązać się wielka odpowiedzialność”:
Odbyła się wielka dyskusja na temat tego, jak często używać tego wyrażenia. Te słowa są naprawdę ciężkie. Musisz bardzo uważać, gdzie i kiedy je stosujesz. Postanowiliśmy, że May powie to Peterowi, ale czy użyjemy, jako coś, co pomoże tej trójce zidentyfikować ten niesamowity kosmiczny związek, który mają? A może to byłoby zbyt wiele, aby usłyszeć to ponownie? Możemy naprawdę pochylić się nad tym, że Peter ma kłopoty w stylu Spider-Mana – jest w najciemniejszym momencie swojego dotychczasowe życia.
Co sądzicie?
Po ujawnieniu tajnej tożsamości Spider-Mana w ostatnich chwilach Daleko od domu, Peter Parker zwróci się do Doktora Strange’a o przywrócenie jego tajnej tożsamości poprzez magię – podobnie jak w 2007 w komiksie One More Day. Nie wszystko jednak pójdzie tak gładko, gdyż wtrącenie się Parkera w zaklęcie Strange’a, poważnie namiesza w multiwersum. Spider-Man w konsekwencji będzie musiał zmierzyć się z Doctorem Octopusem (Alfred Molina), Electro (Jamie Foxx), Sandmanem (Thomas Haden Church), Zielonym Goblinem (Willem Dafoe) oraz Lizardem w wykonaniu Rhysa Ifansa z filmu Niesamowity Spider-Man. Dodatkowo fani oczekują na bardzo prawdopodobny powrót Tobeya Maguire’a i Andrew Garfielda do roli Spider-Manów.
Źródło: Twitter, YouTube / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe