O tej kwestii wypowiedział się niedawno sam James Wan:
Zdecydowanie byłem tego świadom. Jak na ironię, wybrałem Aquamana, ponieważ jest to superbohater, nad którym mogę mieć pełną kontrolę (…) Mogę robić z nim to, co chcę, bez presji. Minęły trzy lata i już jestem na świeczniku. Więc oczywiście odczuwaliśmy swojego rodzaju presję. Jednak starałem się, żeby nie przysłoniło to mojej wizji. Staram się robić filmy zgodne z moimi założeniami, iść naprzód.
Obsada podwodnego widowiska: Jason Momoa – Arthur Curry / Aquaman, Amber Heard – Mera, Willem Dafoe – Vulko, Patrick Wilson – Orm / Ocean Master, Dolph Lundgren – Nereus, Yahya Abdul-Mateen II – Black Manta; Nicole Kidman – Atlanna / matka tytułowego władcy, Ludi Lin – Kapitan Murk i Temeura Morrison – Tom Curry / ojciec głównego bohatera.
Obraz wyreżyserował utalentowany James Wan na podstawie scenariusza autorstwa Willa Bealla i Davida Lesliego Johnsona-McGoldricka. Brzmi obiecująco? Warto tutaj dodać, że samą historię opracowali Geoff Johns oraz wspomniani powyżej Wan i Beall. Produkcja oparta została na postaci znanej z kart komiksów DC, a mowa tutaj o Aquamanie stworzonym przez Paula Norrisa i Morta Weisingera. Muzykę do filmu skomponował Rupert Gregson-Williams.
Polską premierę Aquamana przewidziano na 21 grudnia 2018 roku.
Źródło: comicbookmovie.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe