Strona główna » Newsy » Filmy » James Bond kontra rasiści? Potencjalna gwiazda serii pod ostrzałem
James Bond kontra rasiści? Potencjalna gwiazda serii pod ostrzałem
Mikołaj Lipkowski,
25 marca 2024
Okazuje się, że nie każdemu odpowiada to, że Aaron Taylor-Johnson może zostać nowym Jamesem Bondem. Matka aktora, Sarah, jest pochodzenia żydowskiego. Otóż mniej tolerancyjni fani serii postanowili zbojkotować aktora.
Rasistowskie i antysemickie wpisy zalały sieć, a fani serii zagrozili bojkotem kolejnego filmu o Jamesie Bondzie, jeśli Aaron Taylor-Johnson zostanie potwierdzony w tej roli. Powodem bojkotu są żydowskie korzenie aktora, ponieważ jego matka jest Żydówką rosyjskiego pochodzenia.
James Bond kontra rasizm
Ostatnio zrobiło się gorąco, gdy wyciekła informacja, że gwiazda takich filmów jak Avengers: Czas Ultrona czy Bullet Train, Aaron Taylor-Johnson, ma zagrać nowego Jamesa Bonda. Jak to bywa z tego typu castingami – spotkało się to z ciepłym, jak i zimnym, przyjęciem. Lodowato przywitali aktora rasistowscy i antysemiccy fani Bonda. Na Twitterze/X zaczął trendować hasztag #BoycottJamesBond. Niektórzy tłumaczą to faktem, że obecne wydarzenia w Gazie, konflikt z Palestyną, niezbyt sprzyjają PR-owi gwiazd pochodzenia żydowskiego.
Czy Aaron Taylor-Johnson zagra kolejnego Jamesa Bonda?
Obsada nowych filmów o Jamesie Bondzie jest zazwyczaj objęta wieloma spekulacjami i plotkami, ale decyzje dotyczące obsady zazwyczaj nie są ogłaszane publicznie, dopóki nie są pewne i nie są finalizowane. Doniesiono jednak, że tę rolę zaproponowano Aaronowi Taylor-Johnsonowi, ale jego obsada w roli Jamesa Bonda nie została oficjalnie ogłoszona. Taylor-Johnson to utalentowany aktor, który zagrał w różnorodnych produkcjach filmowych, co pokazuje jego elastyczność i zdolności aktorskie. Co więcej – spełnia wymagania, bo zarówno wiek, jak i pochodzenie, pasują do niego jako do Bonda.
Źródło: thesun.co.uk / ilustracja wprowadzenia: kadr z filmu Bullet Train
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.
Nasza dzisiejsza bohaterka za dwa dni, 11 grudnia, będzie świętować swoje 29. urodziny. Hailee Steinfeld przyszła na świat w Los Angeles w Kalifornii i już od najmłodszych lat starała się zaistnieć w branży filmowej.