Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Scena miłosna o mały włos nie pojawiła się w Atomic Blonde [SPOILER] - Movies Room

Scena miłosna o mały włos nie pojawiła się w Atomic Blonde [SPOILER]

Szymon Pączek, 29 lipca 2017

W ciągu ostatnich dni od premiery Atomic Blonde pojawiają się coraz to nowe fakty zza kulis, plany kolejnej części a także historie z serii co by było gdyby. Jedna z nich dotyczy zdecydowanie najintensywniejszego fragmentu filmu, a mianowicie miłosnej sceny Charlize Theron i Sofii Boutella. Okazuje się, że niewiele brakowało a nie doszłoby do ekranowego romansu bohaterek. Wszystko ze względu na literacki pierwowzór historii, w którym grana przez Sofie, Delphine Lasalle jest mężczyzną. Co ważniejsze główna bohaterka flirtuje z nim, jednak nigdzie w książce nie ma wzmianki o seksie czy jakimkolwiek związku. Zmiana płci bohatera nastąpiła na etapie tworzenia scenariusza, kiedy to scenarzysta, Kurt Johnstad, zaproponował Theron rozbudowanie relacji pomiędzy postaciami i wprowadzenie wątku erotycznego. Charlize bardzo przypadł do gustu ten pomysł.

Zobacz również: Deadpool 2 – reżyser objaśnia przemianę Josha Brolina w Cable’a!

Do zmian wprowadzonych do pierwowzoru historii odniósł się także reżyser produkcji David Leitch:

Pomysł kreacji związku pomiędzy tymi bohaterkami pojawił się zanim pojawiłem się na pokładzie produkcji. Jak dla mnie było to genialne rozwiązanie. Najważniejsze jest umiejętne dostosowanie historii do dużej, zróżnicowanej publiczności, zachowując elementy prowokacyjności dzieła.  Rozbudowaliśmy relacje pomiędzy bohaterkami i staraliśmy się użyć postaci Delphine do pokazania ludzkiej twarzy Broughton. Lasalle reprezentuje naiwność i niewinność, które Lorraine utraciła dawno temu. Przez chwilę, gdy coś w niej pęka, możemy dostrzec jej człowieczeństwo zatracone w świecie kłamstw i nieufności, To była zdecydowanie jedna z najważniejszych części fabuły, dlatego tak ją wyeksponowaliśmy.

Źródło: Hollywood Reporter / Ilustracja wprowadzenia: mat. prasowe

 

Szymon Pączek

Fan filmów z lat 60 i 70. W kinie lubię wszystko co świeże i nieodgrzewane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *