Deprecated: Constant FILTER_SANITIZE_STRING is deprecated in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-content/plugins/wpseo-news/classes/meta-box.php on line 59

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the wordpress-seo-news domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/moviesroom/domains/new.moviesroom.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
Dlaczego Geoffrey Rush po raz kolejny ruszył w morze pod piracką banderą - Movies Room

Dlaczego Geoffrey Rush po raz kolejny ruszył w morze pod piracką banderą

Szymon Pączek, 29 maja 2017

!!!SPOILERY!!!

Pomimo iż to kapitan Jack Sparrow jest teoretycznie główną postacią nowej odsłony cyklu Piraci z Karaibów, każda scena z udziałem Hectora Barbossy wydaje się być całkowicie zdominowana przez geniusz aktorski Geoffreya Rusha. Droga kapitana Barbossy od Klątwy Czarnej Perły do Zemsty Salazara była długa i wyboista, jednak postać ta stała się ikoną franczyzy a sam Rush gwiazdą przyćmiewającą nawet Johnnyego Deppa. W udzielonym ostatnio wywiadzie aktor miał szansę wypowiedzieć się dlaczego właściwie zdecydował się powrócić do roli po 6 latach:

To trochę jak z powieściami Dickensa, część po części, przez długi okres czasu gdy czytelnicy mają swój własny wkład w to dzieło. Spodobał mi się pomysł niespodziewanego sekretu z przeszłości który najwyraźniej cały czas gdzieś tam był, spojrzałem wstecz, na poprzednie cztery filmy i zastanowiłem się czy gdybym miał tą wiedzę, gdyby scenarzyści nie wymyślili tej zaskakującej tajemnicy z przeszłości to czy wszystko miało sens. I pomyślałem „może to własnie to stąd wzięła się małpka Jack, może to uciskana tęsknota za czymś nakazała mu znaleźć substytut”. Wszystko miało sens.

 barbossa i sparrow

Zobacz również: Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara – jak Jeździec znikąd zaszkodził filmowi?

Jak wyjaśnił Geoffrey Rush, powodem dla którego wątek Barbossy i Cariny miał szansę powodzenia jest możliwość wpisania go w ogólny schemat spajający wszystkie filmy serii. Podobna sytuacja zachodzi w Gwiezdnych Wojnach i mowa tu o relacji Lukea Skywalkera i Dartha Vadera. W każdej chwili możemy powrócić do poprzednich filmów franczyzy i odnaleźć w nich elementy wskazujące na to, że wspominana w najnowszym filmie historia dzieje się gdzieś w tle głównych wydarzeń.

To co sprawiło Rushowi najwięcej przyjemności w odgrywanej postaci, to jej ewolucja. W każdej kolejnej części Hector Barbossa różni się od swojego wcześniejszego wcielenia i pokazuje nam nowe oblicze.

Tak, i pomimo tego nie był to główny powód dlaczego zdecydowałem się zagrać. Ale ponieważ on (Barbossa) był zawsze tak zmienną postacią. Był politykiem, pracował dla króla, aż w końcu stał się obrzydliwie bogatym dyrektorem generalnym korporacji. Skonfrontowanie tego lekko narcystycznego, bezwzględnego charakteru z wrażliwością i ukrytą emocjonalnością było czymś świetnym do zagrania ze względu na krajobraz, ton, skalę i wszystkie zabiegi jakich ta historia wymagała.

Historia kapitana Barbossy dobiegła końca w odmętach oceanu, ale czy na pewno? Już raz mieliśmy okazję zobaczyć jego zmartwychwstanie, jednak seria z części na część jest coraz bardziej powtarzalna, a scena po napisach pokazuje że śmierć w tym uniwersum nie jest czymś ostatecznym, a tym bardziej oczywistym. Dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak mieć nadzieję, że ponownie będzie nam dane zobaczyć ostatnią postać, która wciąż pozwala na przetrwanie kolejnych odsłon cyklu. W końcu czym byłoby morze Karaibskie bez kapitana Hectora Barbossy.

Źródło: cinemablend.com / ilustracja wprowadzenia: mat. prasowe

Szymon Pączek

Fan filmów z lat 60 i 70. W kinie lubię wszystko co świeże i nieodgrzewane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *