Star Wars: The Last Jedi – reżyser zdradza swoje inspiracje! Co oznacza tytuł filmu?

Biorąc pod uwagę miałkość scenariusza Przebudzenia Mocy (niezależnie od tego, czy nam się podobała sama pozycja czy nie), dla wielu fanów sagi z pewnością jednym z naczelnych pytań jest to, jak Rian Johnson poradzi sobie ze skryptem The Last Jedi. Twórca ma otrzymać wolną rękę w tworzeniu go, zatem ważnym pytaniem jest, jak do tego podchodzi. W jednym z ostatnich wywiadów zapytano o jego inspiracje. Oto jego odpowiedź:

Z jasnego nieba było dla mnie ważną podstawą, jeżeli chodzi o powietrzne walki oraz odwzorowanie dynamiki pomiędzy politoami. Trzech wyjętych spod prawa samurajów ujęło mnie klimatem walk na miecze, a także ogólnie pojętą zabawą podczas oglądania. Jest jeszcze Złodziej w hotelu, którego warto było obejrzeć raz jeszcze przez wzgląd na romantyczną skalę i majestat.

Oprócz powyższych informacji, na reddit.com można natrafić na bardzo ciekawą fanowską teorię w kwestii tytułu ósmego epizodu Gwiezdnych Wojen. Jak dotąd królują oczywiście te najbardziej oczywiste – jak choćby to, że „ostatnim Jedi” jest Luke, Kylo Ren, Rey bądź jakaś większa liczba strażników pokoju w galaktyce (wszak określenie „Jedi” można odczytywać jako liczbę mnogą). Ta, która nas szczególnie interesuje, mówi o możliwym odkryciu innego, dawnego zakonu Jedi – takiego, który zupełnie różni się od tego, który znamy z ery Yody i Starej Republiki. 

Zobacz również: Star Wars: The Last Jedi – Rian Johnson dzieli się pierwsza fotką ze swojej pracowni!

Autor teorii zadaje pytanie, czy to przypadkiem Snoke nie jest tym ostatnim przedstawicielem Jedi. W siódmej części zasugerowano jego długowieczność – kto wie, czy nie jest on prawowitym spadkobiercą zakonu. 

Poza tym, słowo „Last” niekoniecznie musi oznaczać „ostatni”, lecz także poprzedni. Snoke prowadzący Rycerzy Ren byłby w tym przypadku piewcą pierwotnej formy Rycerzy Jedi, próbującym przywrócić dawny porządek.

Co myślicie o tego typu dywagacjach? Dajecie temu wiarę? A może macie jakieś własne stanowisko na ten temat?

Źródło: empireonline.com; dorkly.com/ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Zastępca redaktora naczelnego

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Więcej informacji o
,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?