Wrażenia z przedpremierowej rozgrywki w Resident Evil Requiem
Resident Evil: Requiem – przedpremierowe wrażenia z rozgrywki na PlayStation 5 Pro w warszawskim biurze Cenega.
Nie każdy film kończy się happy endem. Czasem finał potrafi wbić w fotel, zostawić widza w szoku albo zmusić do refleksji nad brutalnością świata. Od dramatów psychologicznych po dystopijne wizje przyszłości – oto najlepsze filmy ze złym zakończeniem!
Historie bez szczęśliwego zakończenia często pozostają w pamięci na dłużej – są mroczne, gorzkie i często pełne tragizmu. W tym rankingu znajdziesz 20 filmów, które nie dają nadziei, a wręcz przeciwnie – pozostawiają uczucie pustki i niepokoju. Przedstawiamy filmy ze złym zakończeniem. PS. Przestrzegamy przed spoilerami!
Joker to film, który sam w sobie jest bardzo ponury i smutny. Dołująca historia, chorego psychicznie Arthura Flecka jest niezwykła, lecz kończy się naprawdę tragicznie. Główny bohater morduje prowadzącego Murraya, który go wyśmiał na antenie, a następnie Fleck zostaje złapany przez policję i wywieziony do Arkham.

Grupa studentów ginie jeden po drugim, a finał jest absolutnie przerażający. Ostatnia scena pokazuje Mike’a stojącego twarzą do ściany, podczas gdy Heather nagrywa jego plecy, po czym kamera upada, a ekran robi się czarny. Nie wiadomo dokładnie, co się stało, ale los bohaterów jest przesądzony.

Jak dobrze wiemy w 2012 roku miał być koniec świata i o tym właśnie film opowiada. Apokalipsa pochłania większość ludzkości, a jedynie nielicznym udaje się przetrwać na gigantycznych arkach. Świat zostaje zniszczony, kontynenty zmieniają swoje położenie, a końcówka sugeruje, że ludzkość musi zacząć wszystko od nowa. To gorzko-słodki finał, który pozostawia widza z refleksją nad kruchością cywilizacji.

Wojna światów przedstawia atak obcych na Ziemię. Inwazja sieje spustoszenie, ale w najmniej oczekiwanym momencie najeźdźcy zaczynają umierać z powodu ziemskich bakterii. Choć ludzkość ocalała, pozostaje pytanie: jak odbudować życie po takiej katastrofie? Główny bohater odnajduje rodzinę, ale psychiczne rany pozostają na zawsze.

I ponownie mamy pyrrusowe zwycięstwo. Maximus, mimo odniesienia zwycięstwa nad Kommodusem, umiera na arenie. Jego duch przechadza się po polach elizejskich, gdzie wita się ze swoją rodziną. Choć jego śmierć przynosi wolność Rzymowi, pozostawia po sobie uczucie ogromnej straty i melancholii.

Robert Oppenheimer, ojciec bomby atomowej, zdaje sobie sprawę z konsekwencji swojego dzieła. W ostatnich scenach filmu bohater uświadamia sobie, że nie tylko zniszczył Japonię, ale być może skazał świat na zagładę. W jego oczach widać ciężar tej świadomości, co czyni finał wyjątkowo przytłaczającym. Co więcej finałowa rozmowa Oppenheimera z Einsteinem jest bardzo dołująca, bo przecież będą was odznaczać, a potem i tak wyjdzie szydło z worka…

Żołnierze, którzy ocaleli z piekła Dunkierki, wracają do domu, ale nie jako bohaterowie, tylko jako rozbitkowie. Bohater grany przez Toma Hardy’ego zostaje wzięty do niewoli, a ci, którzy przetrwali, mierzą się z poczuciem winy i klęski. Mimo to Churchill wygłasza przemówienie, które daje nadzieję, choć jej koszt był ogromny.

Wojna to rzecz straszna, a przekonali się o tym postacie z filmu Kubricka. Bohaterowie przechodzą brutalną szkołę wojny, a finał jest kulminacją ich dehumanizacji. Po zabiciu snajperki Joker dołącza do maszerującego oddziału, śpiewając dziecięcą piosenkę. Wojna całkowicie ich złamała, a ich dusze są równie martwe jak ciała zabitych na polu bitwy.

Norman Bates zostaje schwytany, ale jego psychika jest całkowicie zrujnowana. W ostatniej scenie siedzi nieruchomo, słysząc w głowie głos swojej matki. Uśmiecha się złowrogo do kamery, a widz wie, że szaleństwo nigdy go nie opuści. Horror trwa, nawet jeśli sprawiedliwości stało się zadość.

Historia mężczyzny cierpiącego na altzheimera kończy się w sposób rozdzierający serce. Anthony Hopkins w ostatnich scenach jest całkowicie zagubiony, nie pamięta swojej rodziny ani swojego domu. Jego rozpaczliwy płacz i błaganie o matkę to jeden z najbardziej poruszających finałów w historii kina.

Kapitan Willard dociera do kolonii pułkownika Kurtza, gdzie w końcu go zabija. Jednak zamiast triumfu, odnajduje jedynie pustkę i obłęd. Po wyjściu widzi miejscową ludność skłaniającą się przed nim, jakby był nowym bogiem. Film kończy się w absolutnym mroku i szaleństwie wojny.

Dużo tego Nolana na liście, czyż nie? Cooper odnajduje córkę, ale dla niej minęły dziesięciolecia, a on nadal jest młody. Ich spotkanie jest niezwykle wzruszające, ale zarazem tragiczne – całe życie Murph upłynęło na czekaniu na ojca, a teraz to on musi ruszyć dalej, samotny w nieskończonym kosmosie.

Ava, sztuczna inteligencja, zdradza swojego stwórcę i manipuluje Calebem, po czym zostawia go zamkniętego na śmierć. Sama wchodzi do świata ludzi, niezauważona, gotowa, by stać się częścią społeczeństwa. Ostatnia scena to triumf maszyny nad człowiekiem i początek nowej ery.

Rick Deckard mimo powstrzymania grupy replikantów nie czuje życiowego spełnienia. Końcówka wersji reżyserskiej jest w ogóle druzgocąca, gdyż dostaje on figurkę origami przedstawiającą jednorożca. Oznacza to, że Deckard również jest replikantem, lecz stworzonym przez ludzi, by powstrzymywać swoich mechanicznych braci.

Narrator uświadamia sobie, że Tyler Durden to wytwór jego własnego umysłu. Ale jest już za późno – budynki korporacyjne wokół niego zaczynają eksplodować, a plan zniszczenia systemu zostaje zrealizowany. Trzymając Marlę za rękę, patrzy na zapadający się świat, zdając sobie sprawę, że nic już nie będzie takie samo. Można powiedzieć, że to finał bardzo pesymistyczny, lecz jest w nim ciut szczęścia – wszak wielkie korporacje zostają zniszczone, lecz bez wolnej woli głównego bohatera.

Rosemary, która pragnie mieć swoje wymarzone dziecko po miesiącach cierpień odkrywa, że jej syn jest Antychrystem, a sekta, która ją otacza, triumfuje. W ostatnich sekundach filmu matczyny instynkt zwycięża, gdy zaczyna kołysać swoje piekielne dziecko. To kolejny raz, gdy zło zwyciężą.

Zodiak przedstawia historię poszukiwań tytułowego seryjnego mordercy. Otóż najmorczniejszym jest fakt, że owy Zodiak nigdy nie został złapany. Policja i dziennikarze poświęcili całe życie na pogoń za Zodiakiem, ale w finale pozostają z pustymi rękami.

Zło triumfuje – John Doe osiąga swój cel, doprowadzając Millsa do zabicia go w akcie zemsty. Ostatnia scena z zamyślonym Sommersetem i Mills krzyczącym w agonii to jeden z najbardziej dołujących finałów w historii kina.

Po emocjonującej walce Thanos wygrywa. Połowa wszechświata znika w pył, a Avengers są bezradni. Ostatnia scena to obraz totalnej klęski, gdzie to pierwszy raz najsilniejsi superbohaterowie po wielkiej walce, próbie zjednoczenia – przegrali. Dodatkowo scena, gdy znika Peter Parker w rękach Tony’ego Starka jest bardzo, ale to bardzo dołująca.

Przez cały film widzimy jak pieniądze i narkotyki niszczą człowieka. Tony Montana, choć walczy do końca, zostaje zastrzelony i wpada do fontanny, nad którą widnieje ironiczny napis The World is Yours. Jego imperium upada, a jego śmierć jest dowodem na to, że w świecie gangsterów nie ma zwycięzców.

Resident Evil: Requiem – przedpremierowe wrażenia z rozgrywki na PlayStation 5 Pro w warszawskim biurze Cenega.