Strona główna » Newsy » Filmy » Kolejny klasyk doczeka się sequela. Tym razem Pan życia i śmierci. Zdjęcia rozpoczną się w tym roku
Kolejny klasyk doczeka się sequela. Tym razem Pan życia i śmierci. Zdjęcia rozpoczną się w tym roku
Mikołaj Lipkowski,
7 stycznia 2025
Pan życia i śmierci doczeka się kontynuacji po latach. To będzie kolejna pozycja, która jest jednym z kultowych filmów i otrzyma swój sequel po długim czasie. Zdjęcia do filmu rozpoczną się jeszcze w tym roku.
Wielki powrót filmu Pan życia i śmierci… możliwe, że jeszcze w tym roku. Okazuje się, że zdjęcia do kontynuacji mają rozpocząć się jeszcze w tym roku. Informację potwierdził sam Bill Skarsgård, który zagra syna Jurija Orłowa, w którego w pierwszej części wcielił się Nicolas Cage. Postać grana przez Cage’a była nielegalnym handlarzem bronią, którego protoplastą był Viktor Bout.
Zdjęcia do sequela Pan życia i śmierci jeszcze w tym roku
Bill Skarsgård, który zagra syna Orłowa w sequelu potwierdził, że zdjęcia do tego filmu są zdecydowanie planowane na 2025 rok. Nie wiemy dokładnie o czym może być nadchodzący film, lecz wiadomy jest lekki zarys fabularny. Orłow odkrywa, że ma syna, Antona (Skarsgård), który próbuje przebić błędy ojca, zamiast je powstrzymać, wysyłając armię najemników, aby ingerować w konflikty Ameryki na Bliskim Wschodzie.
Jurij Orłow (Nicolas Cage) ma wiele twarzy i wiele fałszywych tożsamości. Na pewno jednak urodził się na Ukrainie, a dzięki podrobionym papierom o żydowskim pochodzeniu może cieszyć się urokami amerykańskiej demokracji. Jurij postanawia zostać handlarzem bronią. Żyje jednak w wiecznym stresie, starając się zawsze o krok wyprzedzać zarówno konkurencję z branży, jak i zawziętego agenta Interpolu, Jacka Valentine’a (Ethan Hawke). Rok 1991 przynosi rozpad Związku Radzieckiego. Orłow natychmiast jedzie na Ukrainę, gdzie czekają na niego arsenały niepilnowanej przez nikogo broni oraz wujek Dimitrij, generał ukraińskiej armii. Jurij osiąga bogactwo, o jakim nigdy nie marzył. Nie wie jeszcze, że przyjdzie mu się zmierzyć z zupełnie nieoczekiwanym przeciwnikiem, własnym sumieniem.
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.
Nasza dzisiejsza bohaterka za dwa dni, 11 grudnia, będzie świętować swoje 29. urodziny. Hailee Steinfeld przyszła na świat w Los Angeles w Kalifornii i już od najmłodszych lat starała się zaistnieć w branży filmowej.