Strona główna » Newsy » Filmy » Jonathan Glazer odbierając Oscara za Strefę interesów potępił konflikt Izraela i Palestyny. Ofiary Holocaustu krytykują wypowiedź reżysera
Jonathan Glazer odbierając Oscara za Strefę interesów potępił konflikt Izraela i Palestyny. Ofiary Holocaustu krytykują wypowiedź reżysera
Agnieszka Ziobrowska,
12 marca 2024
Jonathan Glazer reżyser filmu „Strefa interesów” odbierając statuetkę za najlepszy film międzynarodowy podczas tegorocznej ceremonii rozdania Oscarów postanowił zwrócić uwagę na obecną sytuację w Strefie Gazy.
Jonathan Glazer ze sceny podziękował Polskiemu Instytutowi Sztuki Filmowej i postanowił również zadedykować statuetkę „pamięci i oporowi” Aleksandry Bystroń-Kołodziejczyk. Podczas okupacji dziewczyna m.in. dożywiała więźniów czy przekazywała wiadomości. Brytyjski reżyser w przemowie zdecydował się również sprzeciwić się dalszemu rozlewowi krwi w konflikcie izraelsko-palestyńskim.
„Wszystkie nasze wybory odzwierciedlają naszą teraźniejszość, nie dokonujemy ich, myśląc o tym, jak będą postrzegane kiedyś. Nasz film pokazuje, do czego prowadzi odczłowieczenie. I jak ukształtowało naszą przeszłość i teraźniejszość. Sprzeciwiamy się wykorzystywaniu naszej żydowskiej tożsamości oraz tematu Holokaustu, by fałszywie uzasadniać okupację, która doprowadziła do konfliktu, który pochłonął tak wiele niewinnych istnień — czy to w ataku z 7 października w Izraelu, czy w trwającym ataku na Strefę Gazy. To wszystko ofiary odczłowieczenia” – powiedział reżyser odbierając nagrodę.
Członkowie Holocaust Survivor’s Foundation, stowarzyszenia zrzeszającego ofiary Holocaustu są oburzeni po wypowiedzi reżysera.
„Powinieneś wstydzić się, używając Auschwitz do krytykowania Izraela.(…) Z bólem oglądałem, jak używasz oscarowej ceremonii jako platformy, by zrównać brutalność Hamasu wobec niewinnych Izraelczyków z trudną, ale konieczną samoobroną Izraela w obliczu trwającego barbarzyństwa” – napisał w liście otwartym David Schaecter skierowanym do Jonathan’a Glazer’a.
Dokument został podpisany przez 18 członków fundacji.
Tegoroczne rozdanie Oscarów zaczęło się z opóźnieniem a wszystko przez protestujących, którzy zablokowali ruch przed Dolby Theatre w którym odbyła się gala Oscarów. Manifestujący sprzeciwiają się konfliktowi w Strefie Gazy i domagają się zawieszenia broni.
Jak do tej pory najnowsze dzieło Jonathan’a Glazer’a zdobyło 3 statuetki BAFTA, Grand Prix Festiwalu Filmowego w Cannes za najlepszy film oraz nagrodę Europejskiej Akademii Filmowej. Teraz do tego zestawienia dołączyły dwie statuetki złotego rycerza za najlepszy dźwięk oraz najlepszy film międzynarodowy. Film łącznie miał 5 nominacji do Oscara.
„Strefa interesów” Jonathan’a Glazer’a znanego z „Under the skin” ze Scarlett Johansson w roli głównej czy teledysków zespołów Radiohead i Massive Attack jest koprodukcją Wielkiej Brytanii, Polski i USA. Ewa Puszczyńska odpowiadała za produkcję filmu po polskiej stronie. Wyprodukowała m.in. „Idę” i „Zimną wojnę” Pawła Pawlikowskiego. „Strefa interesów” współfinansowana została przez studio filmowe A24 i Polskie Instytut Sztuki Filmowej. Za koprodukcję odpowiada Instytucja Filmowa Silesia Film przy wsparciu finansowym Śląskiego Funduszu Filmowego. Film w całości nakręcony został w Polsce. Autorem zdjęć do filmu jest Łukasz Żal.
„Strefa interesów” oficjalnie do polskich kin trafiła w miniony piątek 8 marca.
Tak naprawdę mamy do czynienia z dwoma filmami: „Jeden, który słyszymy, i drugi, który widzimy” – powiedziała Ewa Puszczyńska.
Rudolf Höss (Christian Friedel) razem z żoną Hedwigą (Sandra Hüller) i czwórką dzieci mieszkają w pięknym, dużym domu z zadbanym ogrodem, o który postarała się Hedwiga. Mają własne obowiązki i marzenia. Ich życie zdaje się być sielanką. Lubią spędzać czas na łonie natury pływając kajakami czy urządzając pikniki w lesie. Zza ścian ich domu codziennie jednak słychać niepokojące dźwięki, a czasem rozpaczliwe wrzaski, ponieważ głowa rodziny Rudolf jest komendantem obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau a ich dom stoi przy płocie obozu.
„Strefa interesów” jest luźno inspirowana powieścią Martina Amisa o tym samym tytule, która opowiada o prawdziwej postaci komendanta obozu Auschwitz-Birkenau Rudolfa Hössa i jego rodzinie.
Główną rolę męską zagrał Christian Friedel, który został doceniony przez krytyków za rolę w filmie „13 minut” czy „Biała wstążka”. Jego żonę odegrała Sandra Hüller, którą w tym roku mogliśmy podziwiać w filmie „Anatomia upadku” za rolę, w którym została nominowana do Oscara.
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.
Nasza dzisiejsza bohaterka za dwa dni, 11 grudnia, będzie świętować swoje 29. urodziny. Hailee Steinfeld przyszła na świat w Los Angeles w Kalifornii i już od najmłodszych lat starała się zaistnieć w branży filmowej.