W ostatnich latach znajdziemy sporo szumnych biografii znanych muzyków. Teraz szykuje się coś dla wielbicieli nieco cięższej muzyki od tej granej przez Mercury’ego czy Eltona Johna.
Lemmy opowie o życiu wokalisty zespołu Motörhead, Lemmy’ego Kilmistera., który zmarł 5 lat temu. Skupi się nie tylko na jego prowadzeniu legendarnej kapeli – którą założył dopiero po ukończeniu 30. roku życia – ale także na jego początkach. Wcześniej bowiem należał m.in. do ekipy technicznej Jimiego Hendrixa oraz należał do zespołu Hawkwind, z którym to rozstał się w burzliwych okolicznościach.

Ian Gavan/Getty Images
Jak mówi Greg Olliver, reżyser Lemmy, choć pogłoski o bardzo niezdrowym i pełnym nałogów stylu życie tej persony najpewniej w większości są prawdziwe, warto skupić się też na sferze związanej z jego złożoną, a przede wszystkim odważną osobowością, dzięki której zawsze robił to, co było jego pasją. Jak na razie jeszcze nie wiadomo, kto wcieli się w tytułowego bohatera biografii.
Źródło: The Hollywood Reporter / Ilustracja wprowadzenia: Dimitri Hakke/Redferns
Szymon Góraj
Zastępca redaktora naczelnego Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.